fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Cieślik puścił Kazika w Trójce. "Teraz się pożegnamy"

Fotorzepa, Robert Gardziński
- Do usłyszenia, mam nadzieję, kiedyś - powiedział kończąc swą audycję w radiowej Trójce Mariusz Cieślik, po czym puścił piosenkę Kazika "Twój ból jest lepszy niż mój". Wygrana tego utworu w notowaniu Listy Przebojów Programu Trzeciego wywołała zamieszanie wokół stacji, z którą współpracę zakończyło kilkanaście osób.

- Teraz też będzie artysta, na koniec dzisiejszego spotkania, też artysta, który z punk rocka się wywodzi - dzisiaj to już chyba też klasyk, można powiedzieć, tym bardziej, że w wieku jest klasycznym - mówił pod koniec popołudniowej audycji Mariusz Cieślik.

- Powiem szczerze, mnie się ta piosenka podoba mniej niż inne piosenki Kazika, no ale skoro państwu się podoba, to ją zagram. Teraz się pożegnamy, bardzo dziękuję za wszystkie listy, było ich naprawdę, naprawdę dużo - dodał.

Dowiedz się więcej: Piotr Metz odchodzi z Trójki i ujawnia SMS od szefa stacji

- No cóż. Do usłyszenia, mam nadzieję, kiedyś - zakończył Cieślik. Następnie puścił piosenkę Kazika "Twój ból jest lepszy niż mój", która odnosi się do wizyty byłego premiera Jarosława Kaczyńskiego na grobie matki na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie 10 kwietnia, gdy z powodu epidemii koronawirusa nekropolia była zamknięta dla osób odwiedzających groby.

W piątek piosenka Kazika wygrała 1998 notowanie Listy Przebojów Trójki. Wkrótce po zakończeniu cotygodniowej audycji notowanie zniknęło ze strony internetowej Trójki. Kierownictwo stacji wydało oświadczenie, w którym poinformowało o unieważnieniu głosowania w związku ze złamaniem regulaminu i manipulacją podczas liczenia głosów.

Dyrekcja Trójki zapowiedziała zlecenie audytu Listy Przebojów na przestrzeni ostatnich lat i stworzenie regulaminu audycji. Podano, że z danych informatycznych wynika, iż piosenka Kazika nie wygrała ostatniego notowania.

Mariusz Cieślik jest m.in. publicystą "Plusa Minusa". Od 2018 r. był wicedyrektorem Trójki, został odwołany w styczniu bieżącego roku po tym, jak Tomasz Kowalczewski zastąpił Wiktora Świetlika na stanowisku dyrektora rozgłośni.

W środę z Trójką pożegnał się m.in. Piotr Stelmach, wieloletni dziennikarz stacji. "Dziś złożyłem wypowiedzenie. To, co w ostatnich dniach stało się z tym radiem, zatruło w bezpardonowy sposób moje wyobrażenia o zarządzaniu tak piękną, intymną i emocjonalną materią oraz kierowaniu tymi, którzy ją tworzą. Bo radio i ludzie radia taką materią są" - ogłosił.

We wtorek swoją decyzję ogłosił Piotr Kaczkowski, który związany był ze stacją przez 57 lat.10 Wcześniej odeszli m.in. Marek Niedźwiecki, Piotr Metz i Marcin Kydryński.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA