fbTrack

Media i internet

Nie żyje Tadeusz Czichon, współzałożyciel ATM

Fotorzepa, Andrzej Cynka
Nie żyje Tadeusz Czichon - poinformowało ATM, teleinformatyczna firma, której Tadeusz Czichon był współzałożycielem, wieloletnim szefem, a ostatnio znaczącym akcjonariuszem i przewodniczącym rady nadzorczej.

Jak podał z kolei w pożegnalnym wpisie portal dlapilota.pl, Tadeusz Czichon zginął 1 maja w katastrofie lotniczej samolotu VL3 (SP-SATM), w pobliżu lotniska Kołbiel Skorupy (około 40 km od Warszawy, niedaleko Celestynowa).

Z doniesień innych mediów relacjonujących katastrofę wynika, że miała ona miejsce przed godziną osiemnastą we wtorek oraz że biznesmen sam prowadził własny pojazd przeznaczony do lotów amatorskich. Nie było na pokładzie nikogo innego.

Tadeusz Czichon był m.in. współtwórcą "polskiej czarnej skrzynki". W latach 1986-1988 pracował jako kierownik sekcji Wydziału Informatyki PLL LOT.

Był jednym z założycieli i w latach 1987-1989 członkiem zarządu TTM Systemy Komputerowe i Elektronika Sp. z o.o.. W roku 1989 założył i do roku 2011 był dyrektorem generalnym Przedsiębiorstwa Produkcyjnego ATM S.C. przekształconego w A.Chalimoniuk i Wspólnicy S.J. W latach 2001-2013 współzałożyciel i prezes zarządu ATM PP Sp. z o.o. Od 1994 r. współzałożyciel i wiceprezes zarządu ATM Sp. z o.o., przekształconej w 1997 r. w ATM, notowaną na warszawskiej giełdzie.

Najszerzej znany był ostatnio właśnie jako współzałożyciel ATM. Od 6 listopada 2014 r. do 30 listopada 2015 r. był prezesem, a następnie przewodniczącym jej rady nadzorczej.

Za pośrednictwem ATP FIZ AN, był drugim największym akcjonariuszem ATM obok funduszu MCI.

Tadeusz Czichon w wywiadzie z 2014 roku mówił m.in. dlaczego rozważał sprzedaż ATM oraz jak zaczynał karierę zawodową:

- To było ponad 25 lat temu. Po skończeniu studiów magisterskich na Politechnice Warszawskiej, rozpocząłem studia doktoranckie na kierunku Automatyka i Informatyka i widziałem siebie jako pracownika naukowego tej uczelni. Od tych planów odwiodły mnie ówczesne realia funkcjonowania uczelni wyższych w Polsce, w których trudno było wyniki badań naukowych w dziedzinie informatyki realizować w praktyce. Wyniki badań naukowych w tej dziedzinie pozostawały w dużej części w wiedzą teoretyczną. Szukając innych możliwości realizacji moich pasji inżynierskich, rozpocząłem pracę w PLL LOT, kierując jedną z sekcji w Wydziale Informatyki tej firmy.

- Nie... Nie byłem zatrudniony po znajomości, ponieważ takich znajomości nie miałem. Tematem, nad którym tam pracowałem, była analiza danych z samolotów eksploatowanych wtedy przez LOT. Szukaliśmy sposobu, aby informacje rejestrowane na pokładzie samolotu poddać informatycznej obróbce i automatycznej analizie, w celu wykrywania ewentualnych niesprawności podzespołu samolotu mogących mieć wpływ na bezpieczeństwo lotu. Okazało się, że rejestratory danych instalowane na ówczesnych samolotach nie były wystarczająco dokładne i niezawodne, aby takie analizy mogły być prowadzone. Próba zastosowania rejestratorów produkcji zachodniej była skazana na niepowodzenie, ze względu na niezgodność standardów stosowanych na samolotach produkcji radzieckiej z systemami rejestracji stosowanymi na Zachodzie.

Tadeusz Czichon miał 58 lat.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL