fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lotnictwo

MAX-y od maja znów z taśmy montażowej?

Bloomberg
Boeing zamierza wznowić w maju produkcję B737 MAX po przerwie od stycznia — powiedziały osoby z Seattle znające sprawę

Te plany zależą od skali zakłóceń wywołanych przez szybko rozchodzącego się koronawirusa i od wydania przez urząd lotnictwa zgody na powrót tych samolotów do pracy. Według jednego informatora, Boeing zwrócił się do kilku dostawców, by byli gotowi wysyłać podzespoły do MAX-ów w kwietniu, inny podał, że produkcja ma być wznowiona w maju, a trzeci stwierdził, że pandemia opóźniła te plany, bo produkcja miała ruszyć w kwietniu i przesunięto ją na maj.

— Będzie to bardzo wolne, metodyczne, systematyczne rozkręcanie linii montażowej i ściąganie ekip do pracy — powiedział Reuterowi szef pionu finansowego, Greg Smith zapytany o majowy termin. — Najważniejsze jest odzyskanie flot przez naszych klientów. Tempo produkcji będzie rosnąć wraz ze zmniejszaniem posiadanych gotowych samolotów. Koncern ma do wydania klientom 400 maszyn.

Sprawa wsparcia finansowego

Koncern stara się o 60 mld dolarów od rządu, by wzmocnić swe finanse i łańcucha dostaw sektora lotniczego. Greg Smith podkreślił, że sektor pilnie potrzebuje kredytów, ale rynki są zasadniczo zamknięte na udzielanie nowych środków. — Dostęp do rynków finansowych jest teraz naprawdę ważny — stwierdził.

Agencja ratingowa S&P obniżyła z A minus do BBB ocenę wiarygodności kredytowej Boeinga, bo uważa, że pandemia zaszkodzi bardziej przepływom gotówki, spodziewa się w tym roku ujemnego przepływu 11-12 mld dolarów, wcześniej zakładała plus 2 mld.

Prezes Dave Calhoun powiedział w kanale Fox Business, że Boeing może obrać inny kierunek, jeśli kongresmani obwarują pakiet stymulacyjny zbyt wieloma elementami. Dodał, że nie chce, by resort finansów objął udział w koncernie jako warunek rządowych kredytów. — Jest wiele opcji dla nas na prywatnych rynkach, ale rynki kredytowe muszą być otwarte — powiedział z kolei w CNBC i poinformował, że koncern ma w banku 15 mld dolarów. Calhoun chce, by rząd pozwolił Boeingowi pożyczać środki, a rząd będzie dostawać oprocentowanie. — Chcemy wszystko spłacić — podkreślił.

Calhoun poinformował odrębnie, że spodziewa się powrotu MAX-ów do pracy w połowie roku. — Jesteśmy blisko linii mety — stwierdził w CNBC.

Prezydent Donald Tump zapewnił w kanale Fox News, że nie pozwoli Boeingowi wypaść z biznesu z powodu pandemii. — Trzeba im pomóc tymczasowo. Nie będzie to długo trwało, tymczasowo. I będą płacić odsetki i pewnie przekażą akcje ludziom w naszym kraju, podatnikom w naszym kraju, obywatelom naszego kraju — powiedział.

Dwa tygodnie przerwy u dostawcy

Spirit AeroSystems, największy dostawca Boeinga, producent kadłubów poinformował o zawieszeniu w wielu zakładach, również w Wichita, produkcji od 25 marca do 8 kwietnia z powodu spadku popytu w konsekwencji pandemii. Firma zapłaci pracownikom za okres przerwy. Będzie nadal wspierać prace przy B787 w Charleston.

Mniejszy dostawca Triumph Group ogłosił zwolnienie 250 pracownikom i 250 kontrahentów w związku z 14-dniową przerwą w pracy zakładów Boeinga w stanie Waszyngton; prezes Triumpha i podwładni zrezygnują od 1 kwietnia z 10 proc. płacy zasadniczej.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA