Reklama

Śmiechy z lotniska BER na targach turystycznych

W czasie, gdy Berlin gościł największe na świecie targi turystyczne ITB, wiele mówiło się na nich o odraczanym od dawna otwarciu nowego lotniska i o strajku, który w piątek sparaliżował ruch.

Aktualizacja: 11.03.2017 12:44 Publikacja: 11.03.2017 12:21

Śmiechy z lotniska BER na targach turystycznych

Foto: Bloomberg

Stolicę Niemiec obsługują obecnie dwa lotniska z czasów zimnej wojny — Tegel w zachodniej części miasta i Schonefeld we wschodniej. Berlin Brandenburg im. Willy Brandta miał być otwarty w 2011 r., ale kilkakrotnie już odraczano ten termin z powodu komplikacji urzędniczych i problemów technicznych z systemami wentylacji, ułożeniem przewodów elektrycznych i z drzwiami.

W tym tygodniu Karsten Mühlenfeld, który w styczniu anulował plan otarcia lotniska pod koniec 2017 r., został zastąpiony przez Engelberta Lütke Daldrupa po sporze z powodu wyrzucenia szefa konstrukcji tego obiektu. Nie ogłoszono nowej daty uruchomienia lotniska.

- To taki wstyd. Oni produkują wspaniałe samochody, ich wiedza inżynieryjna jest światowej klasy, gospodarka silna, ale wydaje się, że nie potrafią zbudować lotniska — stwierdził szef linii Emirates, Tim Clark.

Władze Berlina mają nadzieję, że nowe lotnisko przyciągnie więcej gości zagranicznych, zarówno w interesach, jak i turystów. — Będzie oznaczać, że przylecą ludzie, którzy chcą nas zobaczyć, np. z Chin. Ludzie chcą odwiedzać stolice krajów — stwierdził szef firmy promowania miasta visitBerlin, Burkhard Kieker.

Z kolei szef marketingu Ryanaira, Kenny Jacobs uważa, że lotnisko w chwili otwarcia będzie już za małe. W ubiegłym roku oba berlińskie lotniska odprawiły 33 mln podróżnych, natomiast nowe, które ma je zastąpić zaplanowano początkowo na 27 mln. — Londyn ma 6 lotnisk ze zdolnością 130 mln ludzi, Paryż cztery ze 110 milionami, a Berlin mówi, że ma być OK z 27 milionami i z jednym lotniskiem? — pyta Jacobs.

Reklama
Reklama

Podróże z/do Niemiec ucierpiały w piątek z powodu 25-godzinnego strajku personelu naziemnego na Tegel i Schönefeld, anulowano niemal 700 lotów dotyczących kilkudziesięciu tysięcy podróżnych. Uczestnicy targów ITB — ponad 10 tys. firm ze 184 krajów — wymieniali gorączkowo bilety, zmieniali terminy lotów albo przesiadali się do autokarów i pociągów, by wrócić do domu.

Transport
Wojna Putina wykończyła rosyjską kolej. Państwowa firma stoi na krawędzi upadłości
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Transport
Arktyka na celowniku. Rosjanie chcą zdominować wszystkie drogi z Azji do Europy
Transport
Reanimacja martwego projektu. Wiemy, co dalej z kolejową gigainwestycją
Transport
Rosyjskie linie lotnicze Ural Airlines mają pomysł na odzyskanie Airbusów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama