fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kultura

Dyrektor "Malty" Michał Merczyński: Piotr Gliński stosuje cenzurę i łamie prawo

Warszawa, protest przed Teatrem Powszechnym przeciwko "Klątwie" Olivera Frljicia
fotorzepa/ Jakub Mikulski
"Piotr Gliński uczynił Olivera Frlijcia wrogiem publicznym rządzącej partii i osób wyznających jedyną wizję teatru – eliminującego tematy trudne, zamkniętego na poszukiwania formalne i otwartą rozmowę o współczesności" - uważa Dyrektor Malta Festival Poznań Michał Merczyński.

"Tegoroczna Malta odbywa się w cieniu działań Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Piotra Glińskiego, który zastosował wobec Festiwalu Malta cenzurę ekonomiczną, jawnie łamiąc prawo" - napisał Merczyński w "Liście do Przyjaciół »Malty«".

Minister kultury "od kilku miesięcy zapowiadał w mediach, że nie ma zamiaru wywiązać się z umowy, którą zawarł z Festiwalem Malta w ubiegłym roku, wiedząc jaki program planujemy zrealizować i kto będzie jego kuratorem. Przyznawał, że dotacja nie zostanie nam przekazania z powodu zaangażowania Olivera Frlijcia do bycia kuratorem Idiomu »Platforma Bałkany«" - zarzucił dyrektor festiwalu.

Zdaniem Merczyńskiego, "Minister uznał, że twórczość Frljica obraża rzesze Polaków i w istocie nie jest działalnością artystyczną tylko ideologiczną".

"Ta bezprecedensowa sytuacja – nieprzestrzegania prawa przez urzędników państwowych i personalnego szykanowania twórcy – zagraża wolności słowa i twórczości w Polsce i jest dla nas wyraźnym sygnałem, że należy skonsolidować siły i przeciwstawiać się takim praktykom" - stwierdził dyrektor.

Zapewnił, że "festiwal się odbędzie w takim kształcie, w jakim został zaplanowany".

- Uważam, że taki jest obowiązek polskiego ministra kultury, żeby nie współpracować z człowiekiem, który w Polsce był trzykrotnie i trzykrotnie jego działania miały charakter ideologiczno-polityczny i skandaliczny - mówił w kwietniu o Frljiciu Piotr Gliński.

Minister dodał, że Frljić "jest znany tylko z tego, że próbuje udawać artystę". - W Polsce robił trzy realizacje i wszystkie trzy skończyły się skandalem. Przyjeżdża tutaj, obraża miliony ludzi - mówił Gliński. - Nie chcę mieć nic wspólnego z taką osobą - podkreślił wicepremier.

Tegoroczna edycja festiwalu rozpocznie się 16 czerwca. Frljić współpracował już dwukrotnie z polskimi aktorami – w 2013 roku w Narodowym Starym Teatrze - wówczas premiera sztuki została odwołana przez dyrektora teatru Jana Klatę, oraz z aktorami Teatru Powszechnego, gdzie w tym roku wystawiony został spektakl "Klątwa", który wywołał oburzenie prawicowych i kościelnych środowisk, a prokuratura wszczęła z urzędu dochodzenie w tej sprawie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA