Reklama

Astronautka NASA zagłosuje w wyborach ze stacji kosmicznej

Astronautka NASA Kate Rubins zapowiedziała, że planuje oddać swój głos w wyborach prezydenckich z kosmosu - ponad 400 kilometrów nad Ziemią.

Aktualizacja: 26.09.2020 13:52 Publikacja: 26.09.2020 13:42

Astronautka NASA zagłosuje w wyborach ze stacji kosmicznej

Foto: AFP

Kate Rubins przygotowuje się na przedmieściach Moskwy do startu na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Jej sześciomiesięczny pobyt w kosmosie rozpocznie się w połowie października.

- Myślę, że to naprawdę ważne, by każdy zagłosował - powiedziała astronautka. - Jeśli można to zrobić z kosmosu, to wierze, że można zagłosować z ziemi - dodała.

Większość amerykańskich astronautów mieszka w Houston. Prawo Teksasu zezwala na głosowanie z kosmosu za pomocą elektronicznej karty do głosowania.

- Udział w naszej demokracji jest kluczowy. Uważamy to za zaszczyt móc głosować z kosmosu - tłumaczy Rubins.

Nie będzie to pierwszy przypadek głosu oddanego z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Oprócz Rubins z takiej możliwości korzystał również Shane Kimbrough. 

Reklama
Reklama

Na pokładzie ISS Rubins będzie obchodzić 20. rocznicę ciągłej obecności człowieka na stacji kosmicznej. Powita również załogę drugiej komercyjnej misji SpaceX, która ma przybyć pod koniec października.

Kosmos
Układ planet, który „nie powinien istnieć”. Nowe odkrycie podważa teorię powstawania planet
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kosmos
Elon Musk zmienia priorytety. SpaceX chce najpierw osiedlić ludzi na Księżycu
Kosmos
Odkryto planetę nadającą się do zamieszkania? Jest jeden problem
Kosmos
Specjaliści alarmują: rozbłyski na Słońcu wywołały geomagnetyczną burzę. W Polsce znów zobaczymy zorzę?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama