fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konflikt na Ukrainie

Putin mówił o "czerwonej linii". Rzecznik Kremla tłumaczy

AFP
W dorocznym orędziu do Rosjan prezydent Władimir Putin ostrzegł, że jego kraj określi, gdzie przebiega czerwona linia w stosunkach międzynarodowych. Do słów Putina odniósł się rzecznik Kremla

Putin powiedział w środę, że "nieprzyjazne działania przeciw Rosji są kontynuowane bez żadnego powodu".

- Ktokolwiek zagraża naszym istotnym interesom bezpieczeństwa, będzie tego żałował jak nigdy wcześniej - mówił. - Sami określimy, gdzie jest czerwona linia w każdym konkretnym przypadku - dodał.

- Rosja ma wystarczająco dużo cierpliwości, profesjonalizmu i pewności siebie, aby kierować swoimi sprawami międzynarodowymi - zapowiedział.

Czytaj także: Kreml: Putin odpowie Zełenskiemu, jeśli uzna to za stosowne

Słowa prezydenta skomentował rzeczni Kremla Dmitrij Pieskow. - "Czerwona linia" Moskwy w stosunkach z Kijowem jest tożsama z interesami narodowymi - wyjaśnił.

- Rosja rzeczywiście ma czerwoną linię. Jest ona związana z interesami narodowymi. Oczywiście, ma ona wpływ na stosunki dwustronne także z innymi krajami, w tym z Ukrainą. Jest ona tożsama z granicą naszych interesów narodowych - dodał.

Źródło: Tass
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA