Tatour została aresztowana w 2015 roku w związku z trzema wpisami w sieci, w tym jednym zawierającym nagranie, na którym widać jak kobieta czyta jeden ze swoich wierszy, a w tle widać kadry z protestów, w czasie których Palestyńczycy rzucają kamieniami w izraelskie siły porządkowe.
Poetka twierdzi, że jej wiersz został źle zrozumiany i zapewnia, że nie nawoływała do przemocy.
Tatour, którą uznano winną stawianych jej zarzutów w maju, została skazana na pięć miesięcy więzienia.
BBC zwraca uwagę, że sprawa Tatour budzi obawy obrońców wolności słowa w Izraelu i zwraca uwagę na coraz częstsze aresztowania Palestyńczyków i Izraelczyków pochodzenia arabskiego na Zachodnim Brzegu, pod zarzutem podżegania do przemocy lub planowania ataków w internecie.
Tatour po usłyszeniu wyroku przyznała, że nie była nim zaskoczona. - Spodziewałam się więzienia i tak się stało. Nie spodziewałam się sprawiedliwości. Oskarżenie miało charakter polityczny, ponieważ jestem Palestynką i zostałam uwięziona, ponieważ jestem Palestynką - stwierdziła.
Od stycznia 2016 roku kobieta była przetrzymywana w areszcie domowym. Skazano ją za to, że - według sądu - wzięła udział w podżeganiu do ataków na Żydów, które doprowadziły do fali ataków palestyńskich nożowników w Izraelu w drugiej połowie 2015 roku.
Podżegać do ataków miało m.in. nagranie, na którym poetka recytuje swój wiersz. "Oprzyjcie się, oprzyjcie się im/Oprzyjcie się grabieżom osadników/I podążajcie za karawaną męczenników" - mówi na nagraniu poetka. W tle widać kadry z protestów Palestyńczyków.
Akt oskarżenia głosi, że treść wiersza, a także sposób jego przedstawienia i okoliczności publikacji "stwarzały realną możliwość tego, że w ich konsekwencji dojdzie do aktów przemocy i terroru".
Tatour twierdzi jednak, że oskarżyciele "nie zrozumieli jej wiersza". - To nie wezwanie do przemocy - zapewniła.
Poetkę skazano też za inny wpis, w którym - jak oskarżyła prokuratura - wyraziła ona poparcie dla Islamskiego Dżihadu, grupy uznawanej za terrorystyczną i dla nowej intifady, czyli powstania przeciwko Izraelowi.
Trzeci wpis, na którym opierał się wyrok pokazywał Palestynkę, która została postrzelona przez izraelskiego policjanta po tym, jak wyciągnęła nóż w miejscu publicznym. Zdjęcie opatrzono opisem: "Jestem kolejnym męczennikiem".