Reklama

Polska-Izrael: Premier Netanjahu musiał się postawić

Szczyt Wyszehradu odbędzie się w Jerozolimie po wyborach. Wtedy emocje wokół pamięci o Holokauście powinny opaść.
Wspólnym krokiem tylko na zdjęciu? Rywale w Likudzie – Israel Katz i Beniamin Netanjahu (z prawej).

Wspólnym krokiem tylko na zdjęciu? Rywale w Likudzie – Israel Katz i Beniamin Netanjahu (z prawej).

Foto: AFP

Kryzys w stosunkach polsko-izraelskich wydawał się przełamany jeszcze w niedzielne przedpołudnie, zanim w niewielkiej anglojęzycznej stacji telewizyjnej i24 News wystąpił p.o. ministra spraw zagranicznych Israel Katz.

Pytany o wypowiedź Beniamina Netanjahu w warszawskim muzeum Polin w sprawie udziału Polaków w Zagładzie powiedział: „Nasz premier wyraził się jasno. Sam jestem synem ocalonych z Holokaustu. Jak każdy Izraelczyk i Żyd mogę powiedzieć: nie zapomnimy i nie przebaczymy! Icchak Szamir (premier Izraela na przełomie lat 80. i 90. – red.), któremu Polacy zamordowali ojca, powiedział: Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki. I nikt nie będzie nam mówił, jak mamy się wyrażać i jak pamiętać naszych poległych".

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama