fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Komornicy

Asesora komorniczego nie można wpisać na listę adwokatów

123RF
Minister sprawiedliwości słusznie uznał, że odbywanie praktyki nie oznacza powołania na stanowisko.

Potwierdziły to nie tylko dwa wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i Naczelnego Sądu Administracyjnego, ale również aż trzy tezy sformułowane przez NSA.

Sprawa, rozstrzygnięta merytorycznie, miała w dużej mierze warstwę semantyczną. Chodziło o interpretację przepisu ustawy o adwokaturze, który zwalnia z wymogu odbycia aplikacji adwokackiej i złożenia egzaminu m.in. osoby wykonujące przez minimum trzy lata zawód komornika.

Na tej prawnej podstawie asesor komorniczy w kancelarii komorniczej przy sądzie rejonowym uzyskał wpis na listę adwokatów.

Wpisowi sprzeciwił się jednak minister sprawiedliwości, gdyż asesor nie spełnia wspomnianego warunku: nie wykazał, że posiada tytuł zawodowy komornika sądowego. Nie można zadań, wykonywanych w ramach zawodu asesora komorniczego przy kancelarii komornika sądowego, interpretować w ten sposób, iż ustawa – Prawo o adwokaturze wymaga jedynie określonej praktyki, bez powołania na stanowisko komornika.

– Bez względu na charakter i intensywność czynności komorniczych w ramach zajmowanego stanowiska asesora komorniczego nie zostały więc spełnione przesłanki wpisu na listę adwokatów bez ukończenia aplikacji adwokackiej i zdania egzaminu adwokackiego – uznał minister sprawiedliwości.

Takie też stanowisko zajęły zarówno WSA w Warszawie, rozpatrujący skargę asesora na decyzję ministra, jak i NSA. W skardze do WSA i następnie w skardze kasacyjnej do NSA, skarżący bezskutecznie przekonywał, że określenie „wykonywać zawód" komornika jest znacznie szersze niż „zajmować stanowisko".

Nie przekonał sądów. Zarówno WSA w Warszawie, jak i NSA uznały, że minister miał rację. Prawidłowo przyjął, że skarżący nie posiada tytułu zawodowego komornika, co jest niezbędne do wpisu na listę adwokatów.

Zarówno sąd I instancji, jak i NSA stwierdziły, że skarżący, zatrudniony na stanowisku asesora komorniczego w kancelarii komornika sądowego przy sądzie rejonowym, nie zajmował stanowiska komornika ani nie wykonywał zawodu komornika. Nawet wtedy, gdy prezes Sądu Apelacyjnego wyznaczał go do okresowego zastępowania komornika. Nie można zadań wykonywanych w ramach zawodu asesora komorniczego przy kancelarii komornika sądowego interpretować w ten sposób, iż ustawa – Prawo o adwokaturze wymaga jedynie określonej praktyki, nawet bez powołania na stanowisko komornika – orzekł NSA.

Do wyroku oddalającego skargę kasacyjną NSA dodał jeszcze trzy tezy. W pierwszej stwierdził, że „skoro w art. 66 ust. 1 pkt 2 Prawa o adwokaturze jest mowa o „wykonywaniu zawodu komornika", akcentuje to znaczenie wskazanego w tym przepisie zawodu, nie zaś legitymowania się wyłącznie praktyką.

W tezie drugiej NSA podkreślił, że wykonywanie przez asesora komorniczego w ograniczonym zakresie konkretnych czynności egzekucyjnych w czasie urzędowania komornika sądowego i na jego zlecenie, nie jest równoważne z obowiązkami komornika.

Natomiast z ostatniej tezy NSA wynika, że z faktu zastępowania komornika przez asesora komorniczego nie wynika, iż uzyskuje on status zawodowy komornika sądowego.

sygnatura akt: II GSK 878/18

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA