fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Komornicy

Ministerstwo zapowiada reformę komorników

123RF
Minister sprawiedliwości zawiesił dwóch komorników za ich ostatnie wpadki i skierował wnioski do komorniczej Komisji Dyscyplinarnej. Zapowiedział też reformę tej profesji.

Zawieszono asesora z Bełchatowa, który w trakcie czynności zajął matce wychowującej dziecko grzejnik, telefon komórkowy, a nawet łóżko, mimo że nie była dłużnikiem. Był nim mieszkający w sąsiednim domu ojciec. Z kancelarii drugiego zawieszonego komornika z Wrocławia zniknęły pieniądze pochodzące z licytacji komorniczej nieruchomości.

– Te zachowania komorników mogą świadczyć o braku znajomości podstawowych zasad postępowania egzekucyjnego lub ich lekceważeniu – ocenia Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości. – Chcielibyśmy, aby poszedł jasny sygnał: zero tolerancji dla nadużyć komorniczych. Mamy dość stosowania presji wobec rodzin, osób niebędących dłużnikami i podobnych działań, które w naszej ocenie są niezgodne z prawem – mówił wiceminister.

Jednocześnie na konferencji poinformował o powstaniu zespołu roboczego, którego zadaniem będzie opracowanie kompleksowych zmian w zakresie egzekucji i działalności komorników sądowych.

– Obecny system nie funkcjonuje prawidłowo, chcemy zatem przedstawić te rozwiązania jak najszybciej. Zbyt często opinia publiczna jest bulwersowana takimi przykładami. Trzeba to zmienić – mówił Patryk Jaki. – Ministerstwo Sprawiedliwości widzi problem nie tylko z perspektywy dłużnika, ale również z perspektywy wierzyciela; skuteczność pracy tego obszaru działalności państwa jest dalej niska, niższa niż w większości państw Unii. I tym również zajmie się zespół powołany w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Więcej szczegółów Jaki nie podał. Nie potwierdził – ale im też nie zaprzeczył – prasowych enuncjacji, że zmiany miałyby prowadzić do upaństwowienia korporacji komorniczej: komornicy byliby urzędnikami państwowymi na pensji, a opłaty egzekucyjne, tak jak sądowe, inkasowałby budżet. Komornik miałby zarabiać jak referendarz sądowy, z tym że miałby premie za sprawność egzekucji. Byłby to więc powrót do stanu sprzed 1997 r.

Od tego czasu jednak ustawa o komornikach i egzekucji była ponad 20 razy nowelizowana, dlatego np. prof. Feliks Zedler, znany specjalista w dziedzinie egzekucji, podpowiada, by nie uchwalać kolejnej noweli, ale nową ustawę, poprzedzoną pogłębionymi analizami.

Nowele, zwłaszcza w ostatnim okresie, były skutkiem wpadek komorników i publicznej ich krytyki, w jakimś stopniu związanej z urynkowieniem zawodu. Spowodowało ono bowiem powstanie wielkich kancelarii komorniczych, automatyzm, rutyniarstwo w pracy niektórych komorników i osłabienie nadzoru nad nimi.

Zeszłej jesieni weszła jednak w życie nowela, która ma wyeliminować największe kancelarie. Najnowsza nowelizacja ma z kolei udrożnić komornicze dyscyplinarki.

Dłużnicy jednak narzekają na zbyt wysokie opłaty egzekucyjne. Co prawda były już zmniejszane, wprowadzono też ich miarkowanie przez sąd, ale wciąż nie należą do niskich.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA