fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Komercyjne

Na projektantach spoczywa duża odpowiedzialność

fot. Joanna Rytter
Wielu projektantów nadal nie interesuje kontekst społeczny inwestycji czy jej długofalowe efekty – mówi Agata Bisping.

Kto jest dzisiaj odpowiedzialny za to, jak wyglądają nasze miasta?

Grono osób decydujących o przestrzeni miejskiej jest szerokie. O kształcie naszych miast współdecydują urzędnicy, politycy, deweloperzy, architekci, projektanci, wreszcie my wszyscy – zgłaszając wnioski do budżetów obywatelskich i oddając demokratyczny głos na konkretny projekt zagospodarowania przestrzeni, najczęściej tej blisko miejsca zamieszkania.

Świadomość dotycząca roli otoczenia architektonicznego w miastach jest w Polsce coraz wyższa. Sądzę, że jako społeczeństwo zwracamy większą uwagę na otaczający nas porządek urbanistyczny, często krytykujemy chaos przestrzenny i wyrażamy potrzebę lepszej architektury. To wzmożone zainteresowanie estetyką miejską oraz polityką przestrzenną cieszy.

Nadal jednak bardzo wiele spraw związanych z tworzeniem tkanki miejskiej oraz zagospodarowaniem wspólnej przestrzeni wymaga głębszego przemyślenia i szerszego przedyskutowania. Dlatego już po raz trzeci organizujemy konferencję Element Urban Talks w Krakowie. W tym roku tematem głównym konferencji będzie odpowiedzialność.

Czy współcześni architekci i projektanci czują wspomnianą odpowiedzialność?

Wielu projektantów wciąż jeszcze nie interesuje kontekst społeczny inwestycji czy długofalowe efekty planowanej przez nich architektury. Niektórzy twórcy koncentrują się tylko na doraźnych rozwiązaniach. Podczas Element Urban Talks staramy się edukować projektantów, przekonujemy ich, jak ważna jest rzeczona odpowiedzialność w naszych czasach. Przypominamy twórcom przestrzeni miejskiej, że pracując dla wspólnego dobra, biorą na siebie dużą odpowiedzialność.

Oprócz wykładów teoretycznych oferujemy warsztaty praktyczne, spacery architektoniczne i żywe dyskusje. Działamy nieco na przekór architektonicznym konferencjom, podczas których uczestnicy jedynie słuchają i kiwają głowami. Wśród uczestników naszej konferencji jest również wielu studentów i absolwentów wchodzących dopiero na rynek pracy.

Początkujący projektanci powinni wyobrażać sobie, jak przyszli użytkownicy tworzonej przez nich architektury będą żyć za 30 czy 50 lat. Myślenie o odległej przyszłości danego obiektu, miejsca czy przestrzeni to także element odpowiedzialnego projektowania.

Czy w architekturze XXI wieku odpowiedzialność za dobro społeczeństwa i postulowana troska o przyrodę będą ważniejsze niż zysk ekonomiczny?

Jeden z naszych zagranicznych gości, Phineas Harper z Londynu, kurator Oslo Architecture Triennale 2019, będzie w Krakowie mówił o tzw. architekturze postwzrostu. W swoich badaniach socjologicznych i ekonomicznych powiązanych z architekturą i sztuką stawia interesującą tezę: żyjemy w zupełnie nowych czasach, w których projektowanie ma zapewniać dobrostan środowisku oraz pomóc społeczeństwom XXI wieku utrzymywać wewnętrzną równowagę.

Błędem jest przestarzałe myślenie, że projekt ma tylko jedno zadanie: generować zysk. Myślenie kategoriami wzrostu ekonomicznego przestaje być paradygmatem rozwoju Zachodu. Według Harpera i wielu innych gospodarka ekspansywna, jaką dziś znamy – nastawiona tylko na wzrost i podbijanie wskaźników – odchodzi do lamusa. Nową osią postępu ma być zrównoważony rozwój, dbający o ekologię i dobro społeczne. Powstanie nowa ekonomia zorganizowana wokół problemów środowiska i kultury organizacji przestrzeni.

Rola architektury staje się w tym ujęciu kluczowa. Projektowanie miast i budynków to nie kolejna sztuka ekspresji uczuć twórcy, lecz spełnianie konkretnej funkcji i zaspokajanie potrzeb ludzi.

Jak projektować i budować miasta odpowiedzialnie, mając na uwadze wszystkie problemy, z którymi borykają się dziś społeczeństwa?

Na pewno musimy budować miasta, myśląc o nich holistycznie, czyli skupiając się na całościowym rozwiązywaniu problemów. Myślenie systemowe wymaga współpracy wielu ludzi. Żyjemy w czasach coraz większej kooperacji, o wiele ważniejsze niż indywidualne osiągnięcia artystów-projektantów stają się wspólne udane realizacje rozwiązujące kompleksowe problemy. Granie solo nie jest więc dziś dobrą strategią. Sukces to wysiłek całego zespołu ekspertów.

Jednym z największych wyzwań współczesnych miast jest m.in. nadmierna produkcja śmieci. Architekci i eksperci od urbanistyki wspólnie zastanawiają się, co zrobić, aby branża produkowała mniej zanieczyszczeń. Istnieją najnowsze koncepcje, według których śmieci mogą zostać powtórnie wykorzystane i stać się budulcem w architekturze. Przy tej okazji warto się zastanowić, po czyjej stronie leży odpowiedzialność za odpady budowlane? Jednym z pomysłów na ekologiczne projektowanie miast jest także tworzenie tzw. architektury z odzysku. Będzie o tym mówił Egbert Fransen, inicjator rewitalizacji opuszczonego magazynu Pakhuis de Zwijger w Amsterdamie, obiekt został zmieniony w tętniące życiem centrum kultury i architektury.

Dlaczego akurat Nowa Huta jest miejscem spotkania twórców miast?

Nowa Huta bardzo długo funkcjonowała w świadomości społecznej mieszkańców Krakowa jako miasto obok miasta, chociaż przyłączono ją do metropolii już w 1951 roku. To zaprojektowane od podstaw miasto w północno-wschodniej części dawnej stolicy Polski miało przez lata złą sławę – mówiono o braku wyobraźni i odpowiedzialności jej pierwszych twórców. Z dzisiejszej perspek-tywy Nowa Huta okazuje się jednak atrakcyjna architektonicznie, była – jak się wydaje – dobrze zapro-jektowana i nadal ma potencjał godny wykorzystania.

Centrum Nowej Huty zabudowane jest jednorodnie i harmonijnie. Pomimo zmieniających się planów utrzymana została nadrzędna koncepcja głównego projektanta Tadeusza Ptaszyckiego. Projekt ten łączy w sobie najważniejsze cechy miasta idealnego i założenia miasta ogrodu. Znajduje się tutaj najdłużej działający dom kultury ze świetną infrastrukturą. Ściągając projektantów, architektów, aktywistów miejskich, ekspertów od urbanizacji czy rewitalizacji, chcemy ich zainteresować historią krakowskiej Nowej Huty i jeżeli to możliwe, przywrócić to miejsce do łask.

Agata Bisping – kurator licznych wystaw i wydarzeń kulturalnych poświęconych designowi i architekturze, organizator wydarzeń poświęconych tematyce kształtowaniu miast i społecznej odpowiedzialności projektanta. Koordynator Stref Designu i Kultur Uniwersytetu SWPS. Współpracuje m.in. z Instytutem Adama Mickiewicza, Mamy Projekt i Fundacją Piękna Polska.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA