fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Komercyjne

Jedną nogą w nieruchomościach, drugą na sali zabaw

materiały prasowe
W Polsce spotykam się zawsze z ciepłym przyjęciem – mówi Graham Reece, dyrektor ds. projektów specjalnych SpaceFactory.

Graham Reece w styczniu tego roku dołączył do firmy świadczącej usługi na wszystkich etapach tworzenia nieruchomości komercyjnych. Odpowiada za długofalowe relacje z klientami, analizowanie trendów rynkowych czy zaawansowane doradztwo projektowe. Wcześniej pracował m.in. w Prologis, Parkridge czy Davis Langdon & Everest. Prowadzi z żoną w Krakowie klub gimnastyczny dla dzieci The Little Gym. Ukończył The University of Sheffield.

Do Polski trafiłem...

Jako ekspat w ProLogisie. Na początku 2008 r. dołączyłem do zespołu Europy Centralnej i Wschodniej w Warszawie. W 2010 r. przeniosłem się do europejskiej centrali ProLogisu w Amsterdamie, by na początku 2012 r, wrócić do Polski i otworzyć z żoną biznes franczyzowy w Krakowie.

Po paru latach ponownie związałem się z branżą nieruchomości w Polsce w SpaceFactory, multidyscyplinarnej firmie świadczącej usługi doradztwa, projektowania, zarządzania projektami i procesów budowlanych głównie w sektorze magazynowo-przemysłowym i biurowym. To, co wyróżnia SpaceFactory, to holistyczne podejście do zakresu usług wspierających właścicieli budynków, deweloperów i najemców.

Najbardziej podoba mi się...

Ludzie, ich tradycyjne wartości i poczucie wspólnoty na wszystkich obszarach społeczeństwa – w ramach rodziny, w sytuacjach towarzyskich i w środowisku biznesowym. Polska jest moim domem i dobrze mi się tu mieszka z rodziną. Do tej pory spotykałem się zawsze z ciepłym i miłym przyjęciem, gdziekolwiek bym był. Być może miałem szczęście, ale nigdy nie czułem żadnego zagrożenia czy niepewności przez te wszystkie lata. To niesamowite, porównując z innymi krajami, i jest dla mnie bardzo istotne z myślą o mojej żonie i dzieciach.

A zdumiewa...

Wiele rzeczy, a kilka przykładów to: niesamowicie pozytywne nastawienie do Brytyjczyków i chęć Polaków do mówienia po angielsku przy każdej okazji; odległości, które Polacy pokonują samochodami, podróżując do najdalszych zakątków kontynentu; reklamy telewizyjne pełne lekarstw i produktów „wspomagających" zdrowie; no i tradycyjne polskie wesela!

Polski rynek nieruchomości jednym słowem...

Rozwijający się.

Mój ulubiony budynek w Polsce to...

Międzynarodowy port lotniczy im. Jana Pawła II w Krakowie-Balicach, bo łączy mnie z rodziną, przyjaciółmi, wakacjami, wydarzeniami, ze środowiskiem biznesowym i światem.

Hitem na rynku będzie...

Polska w najbliższej przyszłości pozostanie na celowniku zagranicznych inwestorów skupiających się głównie na rozwoju biznesu i zmianach lokalizacji. A to ze względu na niższe koszty zakładania i prowadzenia operacji biznesowych, różnorodność kadry pracowniczej i zarządczej oraz relatywnie stabilną sytuację ekonomiczną i długoterminowe prognozy wzrostowe.

Gdybym nie pracował w branży, byłbym ...

Nauczycielem, politykiem, pilotem, terapeutą, kurierem rowerowym albo detektywem! Jest wiele możliwości, najważniejsze, żeby robić coś, co kochamy i co pozwala nam żyć tak, jak chcemy.

Najlepsza rada, jaką otrzymałem...

Nie jestem pewien, czy to najlepsza rada, jaką otrzymałem, czy taka, o której myślę najczęściej, ale zgadzam się z tym, że każdego dnia natrafiamy na tysiące możliwości i okazji i to, co kształtuje nasze życie, to przede wszystkim umiejętność dostrzegania tych możliwości oraz wysiłek i odwaga, jakie wkładamy w łapanie okazji.

W wolnej chwili najchętniej...

Wolne chwile najchętniej spędzam z żoną i dziećmi, trenuję, jeżdżę na rowerze, uczę gimnastyki, jeżdżę na nartach, podróżuję, gram w golfa, chodzę na koncerty i festiwale muzyczne i dobrze się bawię!

Oszczędności lokuję w...

Czworo moich dzieci i w franczyzę.

Najlepsze miejsce do życia....

jest tam, gdzie jest twoje serce! ... pod warunkiem, że jest ładna pogoda.

—oprac. Adam Roguski

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA