Reklama

Bielecki: Trump pobił siebie

To już nie jest upór czy nawet obsesja, ale choroba trzymania się u władzy.
Bielecki: Trump pobił siebie

Foto: AFP

Donald Trump mógł przejść do historii, jeśli nie jako wielki prezydent Ameryki, to przynajmniej jako taki, który mocno przysłużył się krajowi. Przez cztery lata w Białym Domu zrobił co prawda wiele błędów, ale miał też osiągnięcia, które przejdą do historii, jak zainicjowanie polityki powstrzymania potęgi Chin. Jednak styl, w jakim kończy kadencję, może zepchnąć te sukcesy w cień.

Każda spośród 88 mln osób, które śledzą konto prezydenta na Twitterze, wie, że w żadnym wypadku nie uznał on swojej wyborczej porażki. Od dwóch miesięcy nie ma dnia, w którym by nie wytykał rzekomych oszustw w liczeniu głosów, nie domagał się przeprowadzenia raz jeszcze głosowania w tym czy innym stanie.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama