Zwycięstwo, dlatego, że rządowi udało się zablokować kandydaturę Fransa Timmermansa na to stanowisko. W poniedziałek jego szanse na objęcie szefostwa komisji były naprawdę bardzo duże. Dla rządu Prawa i Sprawiedliwości był on jednak kandydatem z wielu powodów nie do zaakceptowania. Jednak Timmermans najprawdopodobniej będzie wiceszefem komisji i dalej będzie rozliczać Polskę z realizacji zasady praworządności.
Von der Leyen w wielu punktach ma poglądy zbieżne z polskim interesem. Jak twierdzą polscy dyplomaci, jest ona konserwatystką, co może ułatwić porozumienie między nią a polskim prawicowym rządem. Jej mąż to przedstawiciel arystokratycznej rodziny, mają razem siedmioro dzieci. Ale ważne dla Polaków były jej poglądy. Jako minister obrony uczestniczyła w szczytach NATO w Newport i Warszawie i brała udział w podejmowaniu najważniejszych decyzji o rozszerzeniu obecności sojuszu na Wschód. Nie należy bowiem do polityków określanych w Niemczech, mianem rozumiejących Rosję, jak nad Sprewą określa się sojuszników Kremla. Podobnie jak Angela Merkel ma ona również dość wyrozumiałe podejście do Europy Środkowej – doskonale rozumie, że budowa Unii dwóch prędkości – bez naszego regionu nie jest w interesie Niemiec, gdyż kraje Wyszehradu, są razem wzięte jednym z najważniejszych partnerów handlowych Republiki Federalnej.