Reklama

Protesty po pożarze w Kemerowie. Środa dniem żałoby narodowej

Ogień, który zabił 64 osoby, w tym wiele dzieci, w handlowo-rekreacyjnym kompleksie na Syberii, był "kryminalnym zaniedbaniem" - powiedział prezydent Władimir Putin. Środa będzie w Rosji dniem żałoby narodowej.

Aktualizacja: 27.03.2018 13:13 Publikacja: 27.03.2018 08:19

Protesty po pożarze w Kemerowie. Środa dniem żałoby narodowej

Foto: AFP

Śledczy badający tragiczny pożar stwierdzili, że w niedzielę w obiekcie został wyłączony alarm pożarowy, a wyjścia ewakuacyjne były zablokowane.

Przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana, ale Rosyjski Komitet Śledczy mówi o "poważnych naruszeniach" w centrum handlowym "Zimowa Wiśnia".

Putin pojawił się na miejscu zdarzenia, gdzie złożył wieniec. - Ludzie, dzieci, przyszły się odprężyć. Rozmawiamy o demografii i tracimy tak wiele osób z powodu czego? Z powodu kryminalnego zaniedbania, niechlujstwa - powiedział.

W związku z pożarem aresztowano już pięć osób, w tym pracownika ochrony podejrzanego o dezaktywację systemu alarmowego.

Według agencji prasowej Interfax we wtorek pod siedzibą lokalnego rządu zebrało się około 300 osób, domagając się dymisji władz. Budynek administracji rządowej został otoczony przez funkcjonariuszy OMON-u i Gwardii Narodowej. Zebrani mieszkańcy miasta twierdzą, że władze zaniżają liczbę ofiar niedzielnego pożaru.

Reklama
Reklama

Występujący podczas protestu pracownicy centrum twierdzą, że widzieli, jak ciała wywożono ciężarówkami i autobusami. Oficjalnie władze twierdzą, że w pożarze zginęło 64 osoby. Obecni na manifestacji rodziny ofiar tragedii domagają się wydania ciał swoich bliskich.

Do protestujących wyszedł mer miasta, ale został wygwizdany. - Chcemy prawdy! Zabójcy! - skandowali mieszkańcy miasta. Domagają się dymisji mera oraz gubernatora. Przedstawiciel administracji zaproponował, by protestujący wydelegowali kilka osób, którzy udadzą się do lokalnej kostnicy i zweryfikują informacje o liczbie ofiar. Grupa protestujących udała się tam, a po powrocie oświadczyła, że w kostnicy nie ma innych ciał, oprócz tych, o których mówiły władze.

Media podają, że rodziny ofiar tragedii spotkały się też z prezydentem Putinem.

Niezależna telewizja Dożd podaje, że obecnie w centrum Kemerowa znajduje się około 4 tys. protestujących. Nie wierzą władzom i zbierają informacje na temat osób, które zaginęły w niedzielę. Moderatorem protestu jest lokalny przedsiębiorca Igor Wostrikow, który w pożarze stracił siostrę, żonę i trójkę dzieci. 

Prezydent Putin podpisał dekret, ustanawiający środę 28 marca dniem żałoby narodowej w Rosji. 

Już wcześniej w obwodzie kemerowskim ogłoszona została trzydniowa żałoba. Przyłączyły się do niej także inne regiony Federacji Rosyjskiej.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama