Katastrofa smoleńska

MSZ przygotowuje ambasady do ochodów rocznicy katastrofy smoleńskiej

10 kwietnia 2018 r. rocznica katastrofy smoleńskiej będzie obchodzona nie tylko w kraju, ale też za granicą
Fotorzepa, Roman Bosiacki
MSZ przygotowuje ambasady do obchodów rocznicy katastrofy.

Już od początku roku resort spraw zagranicznych przygotowuje się do obchodów wydarzeń z 10 kwietnia 2010 r. W dokumencie wysłanym przez Departament Dyplomacji Publicznej i Kulturalnej w MSZ do placówek zagranicznych zawarto sugestie dotyczące tego, co powinno znaleźć się w programie obchodów. To m.in. pokazy filmów.

Pismo sygnowane jest nazwiskiem Małgorzaty Wierzejskiej, dyrektor Departamentu Dyplomacji Publicznej i Kulturalnej w MSZ. Trafiło nie tylko do ambasad, ale też do konsulatów Rzeczypospolitej Polskiej na całym świecie.

Do 20 lutego polscy dyplomaci mają poinformować MSZ o planowanych inicjatywach upamiętniających ofiary katastrofy smoleńskiej.

„W imię honoru" i „Smoleńsk"

W piśmie, którego treść poznała „Rzeczpospolita", wyszczególniono tytuły produkcji filmowych dotyczących tamtych wydarzeń. „Ze strony DDPK sugerujemy wykorzystanie powstałych na kanwie wydarzeń wokół katastrofy filmów: dokumentalnego »W imię honoru« w reż. A. Gargas (DDPK podpisało licencję na 10 pokazów niekomercyjnych zgodnie ze zgłoszeniami otrzymanymi z placówek) oraz fabularnego »Smoleńsk« w reżyserii A. Krauze". MSZ rekomenduje kontakt polskim dyplomatom z przedstawicielami producentów obydwu produkcji.

To nie koniec sugestii resortu spraw zagranicznych. „W celu oddania hołdu ofiarom katastrofy sugerujemy również organizację mszy świętej z udziałem przedstawicieli miejscowych władz oraz środowisk polskich/polonijnych kraju urzędowania".

W piśmie znajduje się też nawiązanie do poprzednich obchodów. „Dziękujemy placówkom, które co roku podejmują starania o właściwe upamiętnienie tragedii sprzed prawie 8 lat. W imieniu Kierownictwa MSZ uprzejmie proszę, aby również w 2018 roku placówki przygotowały stosowną oprawę rocznicy katastrofy smoleńskiej".

MSZ: działania bezkosztowe

MSZ w odpowiedzi na pytania „Rzeczpospolitej" o to, dlaczego właśnie te dwa filmy zostały rekomendowane, przesłało następujący komunikat: „W związku ze zbliżającą się kolejną rocznicą katastrofy samolotu z Parą Prezydencką na pokładzie z 10 kwietnia 2010 r. poproszono placówki za granicą o upamiętnienie ofiar tragedii sprzed prawie 8 lat, w której zginęło m.in. kilku członków służby zagranicznej. W celu oddania hołdu ofiarom katastrofy zasugerowano placówkom m.in. organizację mszy świętej z udziałem przedstawicieli miejscowych władz oraz środowisk polskich czy polonijnych państwa urzędowania".

„Rzeczpospolita" zapytała też o koszty działań sugerowanych w piśmie. MSZ odpowiada: „Będą to działania bezkosztowe lub pokrywane z bieżących budżetów placówek, względnie przez podmioty z placówkami współpracujące" – pisze resort spraw zagranicznych.

– Zastanawiam się, na ile konieczne jest, by obciążać budżety ambasad czy samego MSZ kosztami sprowadzenia czy wyświetlania filmów przy tej okazji – komentuje dyplomata pracujący w centrali w Warszawie.

Polskie placówki dyplomatycznie organizowały już pokazy „Smoleńska", np. w Waszyngtonie. Nie obyło się bez kontrowersji. Wilczek mówił wtedy, że w przypadku katastrofy w Smoleńsku próby dojścia do prawdy są interpretowane jako udział w teorii spiskowej. Pytania o pokaz i towarzyszące mu słowa ambasadora Piotra Wilczka zadawał po tym pokazie w grudniu 2016 r. poseł PO Marcin Kierwiński. – Film „Smoleńsk" pokazuje atmosferę spisku wokół katastrofy, co nie znajduje żadnego potwierdzenia w faktach. Sugestie MSZ są budowaniem złego wizerunku Polski – mówi „Rzeczpospolitej" Kierwiński o dokumencie wysłanym niedawno polskim ambasadom i konsulatom na całym świecie. ©?

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL