fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kataryna: Co wolno w internecie? Między wolnością a zniewoleniem

Premier Mateusz Morawiecki
Fotorzepa/ Jerzy Dudek
Mateusz Morawiecki: „Jednym z synonimów wolności zawsze był dla nas internet. Najbardziej demokratyczne medium w historii. Narzędzie pozwalające każdemu człowiekowi realnie wpływać na rzeczywistość, w stopniu nieznanym jeszcze kilkanaście lat temu".

Wątpię, czy każdy człowiek dzięki internetowi może sam „realnie wpływać na rzeczywistość". Wiem natomiast, że każdy może w nim zostać skutecznie wykorzystany do wpływania na tę rzeczywistość przez dużo potężniejszych nie tylko od siebie samego, ale często także od całych państw. W ramach doskonalonych od czasów zimnej wojny „środków aktywnych" rosyjskie służby specjalne wykorzystują każde pęknięcie w społeczeństwach Zachodu do ich dezintegracji i pogłębiania podziałów. Bo społeczeństwem skłóconym łatwiej jest manipulować, a zmanipulowanym – rządzić. Internet jest dla rosyjskich służb wymarzonym narzędziem wpływu, bo dzięki anonimowości pozwalającej udawać „zwykłego Kowalskiego" i podbijać jego przekaz tysiącami trolli, mogą sprzed ekranu komputera w Sankt Petersburgu sterować politycznymi emocjami na amerykańskiej prowincji.



W 2016 r. podczas kampanii prezydenckiej w Stanach Zjednoczonych rosyjskie trolle udające ...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA