fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Historia

Historia sprzedaje się dłużej

materiały prasowe
Niegdyś mały kiermasz w salkach wojskowych, dziś wielka impreza w Zamku Królewskim. W Warszawie rozpoczynają się XXVII Targi Książki Historycznej, potrwają do niedzieli, 2 grudnia.

Stołeczne Targi Książki Historycznej mają za sobą długą drogę – od zawiązania Porozumienia Wydawców Książki Historycznej na początku lat 90. i pierwszych edycji organizowanych w warunkach polowych, aż do ostatnich lat, kiedy to targi zdobyły opinię najważniejszej spośród imprez o charakterze historyczno-księgarskim i gromadzą blisko 30 tys. ludzi w ciągu kilku dni.

– Targi narodziły się jako próba znalezienia rozwiązania problemu niskiej sprzedaży książek, bo na przełomie lat 80. i 90. był dół sprzedażowy, wynikający z upadku wielu hurtowni – wspomina Waldemar Michalski, dyrektor targów. – Organizowaliśmy się w salach Centralnej Biblioteki Wojskowej, bo wszyscy byliśmy albo żołnierzami, albo mniej lub bardziej związani z wojskiem. Dziś widzę, że było to trochę przaśne, ale taki był handel w tamtym czasie – opowiada.

Minione 27 lat to również czas, w którym zmianie uległo znaczenie samej historii i jej rola w życiu publicznym. W ostatnich latach mamy szczęście oglądać rosnące zainteresowanie czytelników tą dziedziną. Książki historyczne – naukowe, popularnonaukowe, ale też historyczna beletrystyka – trafiają niekiedy na listy bestsellerów, są zauważane przez krytyków, dziennikarzy i dostają głośne nagrody. Historia jest dziś w Polsce materią żywą, nieustannie kształtowaną i kształtującą publiczny dyskurs. Wciąż zmienia się nasz stosunek do minionych wydarzeń, weryfikujemy sądy, dokonujemy przewartościowań i wciąż szukamy nowych, nieznanych źródeł. Ale też nie wszystko wygląda tak, jak wydawcy i księgarze by sobie marzyli. – Wbrew pozorom tak wiele się nie zmieniło, masowa książka historyczna się sprzedaje, ale takich książek masowych nie ma dużo. W związku z tym wielu mniejszych wydawców uznaje targi po prostu za miejsce, gdzie może sprzedać książki – podkreśla Waldemar Michalski. W wielkich sieciach księgarskich znajdziemy co prawda listy bestsellerów historycznych, ale jeśli spojrzymy na listy bestsellerów w ogóle, to tam historyczne hity są na 30. albo 40. miejscu. – Historia sprzedaje się dłużej – zaznacza dyrektor targów.

Początkowo targi odbywały się w Centralnej Bibliotece Wojskowej przy ul. Ostrobramskiej w Warszawie, następnie w Stołecznym Klubie Garnizonowym (al. Niepodległości), a od 2009 r. w miejscu, w którym naukowcy, wydawcy i miłośnicy historii od samego początku poczuli się jak w domu – w Arkadach Kubickiego, wspaniale odrestaurowanym i oddanym do użytku w 2009 r. podziemnym fragmencie Zamku Królewskiego. Tam właśnie ponad 200 wydawców przygotowało w tym roku swoje stanowiska sprzedażowe. Są wśród nich wielkie wydawnictwa ogólnopolskie, mniejsze ośrodki badawcze, placówki naukowe, muzea, instytucje publiczne i fundacje – wszyscy, którzy zajmują się publikowaniem książek o charakterze historycznym.

Targi otwierają się w czwartek, 29 listopada, i potrwają do niedzieli, 2 grudnia. Kiermasz jest czynny od godziny 10 do 18, wstęp bezpłatny. Można tam zdobyć najrzadsze książki, często już wyprzedane i niedostępne w dużych księgarniach i sklepach internetowych.

Poza sprzedażą odbędą się też dziesiątki spotkań autorskich, dyskusji i wydarzeń towarzyszących, a w czwartek zostaną ogłoszeni laureaci Nagrody KLIO – od 1995 r. przyznawanej autorom i wydawcom popularyzującym historię. Każdego z laureatów będzie można posłuchać na spotkaniu autorskim, zamienić z nim parę słów i zdobyć dedykację – w sobotę o godz. 12 na targach będzie Włodzimierz Mędrzecki, autor „Kresowego kalejdoskopu" (nagroda I stopnia w kategorii autorskiej i monografii naukowych), a w niedzielę o 15.00 Jacek Leociak, twórca „Biografii ulic. O żydowskich ulicach Warszawy: od narodzin po Zagładę" (nagroda w kategorii varsaviana). Z czytelnikami spotka się też wielu innych naukowców, publicystów i literatów, m.in. powieściopisarze historyczni Elżbieta Cherezińska (sobota o 14.00) i Wacław Holewiński (sobota o 12.00).

XXVII edycja Targów Książki Historycznej stoi pod znakiem rocznicy stulecia niepodległości. Z tej okazji odbędzie się m.in. koncert pianisty i wokalisty Krzysztofa Iwaneczko, zwycięzcy programu talent show „The Voice of Poland", zatytułowany „Tryptyk Niepodległa" (sobota, godz. 17.00). Będą też liczne spotkania, dyskusje i wykłady o charakterze naukowo-publicystycznym, m.in. debata na stulecie nadania kobietom w Polsce praw wyborczych i przegląd sylwetek najwybitniejszych Polek z przełomu XIX i XX w. (sobota o 11.00). Szczegółowy program targów przedstawiamy na dalszych stronach naszego dodatku.

Popularyzacja historii i związana z nią edukacja są kluczowymi założeniami organizatorów, dlatego nie zabraknie spotkań dla dzieci i młodzieży. W niedzielę, w samo południe, będą otwarte warsztaty edukacyjne „Niepodległa w obrazach", a później, o 13.30, „Baśniowa strefa rozrywki" organizowana przez Instytut Książki. Obydwa wydarzenia odbędą się w pałacu Pod Blachą.

– Jednak przede wszystkim pamiętamy, że to święto książki i historyków, a sami wydawcy raz do roku mogą poczuć się docenieni, bo w bieżącej pracy często nie widzą czytelników, dla których pracują – podkreśla Waldemar Michalski.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA