fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Handel

Rewolucja w sklepach. Dozowniki z wodą zamiast butelek?

Adobe Stock
Ekolodzy w Wielkiej Brytanii mają świetny pomysł na ograniczenie zużycia plastikowych butelek. Apelują do sieci handlowych, by wprowadziły w sklepach dystrybutory z wodą.

Ograniczanie gigantycznych ilości plastikowych odpadów, które zanieczyszczają środowisko naturalne, jest obecnie jednym z priorytetów wielu rządów na świecie. Nie wszystkie jednak dobrze sobie z tym radzą, czego niechlubnym przykładem jest ostatnio Wielka Brytania.

Zjednoczone Królestwo, zmagające się aktualnie z zamieszaniem wokół brexitu, opublikowało niedawno szokujące dane o tym, że liczba sprzedanych plastikowych butelek z wodą znacząco wzrosła w ubiegłym roku i przekroczyła już miliard sztuk. Wzrosty w tym zakresie zanotowały między innymi sieci Aldi, Tesco i Waitrose. 

Czytaj także:  Nowe wymagania UE dla produktów jednorazowych z plastiku 

Grupy ekologów ze znanych organizacji Greenpeace i Environmental Investigation Agency (EIA) wyraziły głębokie zaniepokojenie tak pokaźnym wzrostem zużycia plastikowych butelek w Wielkiej Brytanii i apelują do rządu i sklepów o zaostrzenie walki z redukcją odpadów. Mają na to dobry pomysł – proponują supermarketom wprowadzenie dystrybutory z wodą, z których klienci będą mogli dolać sobie wodę do własnych butelek.

Pomysł wydaje się aż zaskakująco prosty, ale – jak zauważają jego autorzy - żadna z dziesięciu największych sieci handlowych na Wyspach nie wprowadziła jak dotąd tego typu dozowników. Zamiast tego sprzedają olbrzymie ilości plastikowych butelek, które klienci często wykorzystują raz, a następnie wyrzucają do kosza, by kupić nowe.

Ekolodzy twierdzą, że pomysł ma wielki potencjał i uważają go za rewolucyjny. Rzeczywiście, gdyby ze sklepowych półek zniknęły jednorazowe butelki z wodą, a pojawiły się baniaki, z których każdy może za opłatą nalać sobie odpowiednią ilość płynu, znacząco spadłoby zużycie plastiku. Organizacje ekologiczne apelują także do producentów innych napojów bezalkoholowych, by rozważyły to rozwiązanie.

- Widzę niewykorzystany potencjał w rewolucyjnym pomyśle stosowania dolewek w branży napojów. Zachęcamy supermarkety do współpracy z markami, aby to rozwiązanie stało się dostępne i przystępne dla konsumentów w całym kraju – podkreśla aktywistka z EIA, Juliet Phillips, w rozmowie z portalem „The Independent”.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA