fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka

MFW i Bank Światowy umorzą długi najbiedniejszych państw świata?

Bloomberg
Ponad 300 parlamentarzystów z całego świata podpisało list do władz Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego, w którym apelują o umorzenie długu najbiedniejszych państw świata.

Agencja Reutera pisze, parlamentarzyści apelują by pomóc najuboższym przetrwać globalny kryzys wywołany pandemią koronawirusa.

Apel powstał z inicjatywy byłego kandydata na prezydenta senatora Bernie'ego Sandersa oraz Ilham Omar, pierwszej muzułmanki wybranej do amerykańskiego Kongresu.

List podpisało ponad 300 parlamentarzystów z 24 krajów na całym świecie, w tym także były lider brytyjskiej Partii Pracy Jeremy Corbyn oraz były prezydent Argentyny Carlos Menem.

- Anulowanie długu najuboższych państw to minimum tego, co Bank Światowy, MFW i inne międzynarodowe instytucje finansowe powinny zrobić, aby uniknąć niewyobrażalnego wzrostu biedy, głodu i chorób zagrażających setkom milionów ludzi - powiedział Bernie Sanders cytowany przez Reutera.

Szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego Kristalina Georgiewa przyznała, że dane ekonomiczne gospodarek wielu krajów dotkniętych przez pandemię koronawirusa są gorsze niż pesymistyczne prognozy MFW, zakładające zmniejszenie światowego PKB o 3 proc. w tym roku. Zdaniem Goergiewej bardzo prawdopodobne jest, że Fundusz będzie musiał ponownie obniżyć prognozy dotyczące globalnego wzrostu gospodarczego w 2020 roku, ponieważ w wielu krajach kryzys wywołany przez pandemię okazuje się głębszy niż przewidywano. Według szefowej MFW kraje rozwijające się będą potrzebowały pożyczek w wysokości co najmniej 2,5 biliona dol., aby przetrwać kryzys.

- Nasze losy są powiązane. Jeśli przymkniemy oko na cierpienia ludzi za granicą, w końcu i nas to dotknie - powiedziała Ilham Omar agencji Reutera. Zdaniem autorów listu należy w całości umorzyć długi najbiedniejszych krajów, tak by mogły one priorytetowo potraktować wydatki potrzebne do walki z wirusem.

Szef Banku Światowego David Malpass zapowiedział, że BŚ przyjrzy się sposobom na zwiększenie pomocy dla biednych krajów, ale ostrzegł, że anulowanie długu mogłoby negatywnie wpłynąć na wiarygodność finansową tych państw i odciąć je od źródeł tanich pożyczek w przyszłości.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA