fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Giełda

WIG20 startuje na minusie

Fotorzepa/ Grzegorz Psujek
Czy warszawskie indeksy powtórzą wczorajsze osiągnięcia?

Warszawska giełda wróciła na ścieżkę wzrostu. Wczoraj na naszym parkiecie znowu dominował kolor zielony, co biorąc pod uwagę dość napiętą sytuację zewnętrzną, związaną głównie z kwestią brexitu, wcale nie było takie oczywiste. Ostatecznie WIG20 zyskał wczoraj ponad 0,8 proc. Dobrze wypadły także pozostałe polskie wskaźniki. mWIG40 zyskał 1,3 proc., zaś sWIG80 0,7 proc. Czy dzisiaj uda się powtórzyć te osiągnięcia?

Początek dnia raczej na to nie wskazuje. WIG20 rozpoczął dzisiejsze notowania od przeceny. Na starcie wyniosła ona 0,4 proc. Oczywiście nie przekreśla to tego, że w dalszej części dnia sytuacja jednak może się odmienić.

Wzrostową sesję mają za sobą Amerykanie. Dow Jones Industrial zyskał prawie 0,6 proc. Nieco słabiej, chociaż również na plusie, dzień zakończył indeks S&P500. W jego przypadku mowa jest o wzroście 0,2 proc. Amerykańskim wskaźnikom pomogły przede wszystkim opublikowane wyniki spółek za IV kwartał. Pozytywnie zaskoczyły przede wszystkim osiągnięcia banków.

Mieszane nastroje panowały za to na rynkach azjatyckich. Pod kreską dzień zamknął Nikkei225, który spadł o 0,2 proc. Słabo wypadł także Shanghai Composite, który stracił 0,4 proc. Symboliczną zwyżkę widzieliśmy natomiast w przypadku koreańskiego wskaźnika Kospi.

Czym dzisiaj będą żyli inwestorzy? Oczywiście wciąż ważne są kwestie związane z brexitem. Wydaje się jednak, że przynajmniej na razie, kilka spraw zostało wyjaśnionych. Wiemy, że porozumienie wypracowane przez premier May zostało odrzucone, ale sama szefowa rzędu wczoraj obroniła swoją pozycję. Jeśli chodzi o inne wydarzenia, to dziś mamy m.in. odczyt dotyczący inflacji w strefie euro czy też cotygodniowe dane o nowozarejestrowanych bezrobotnych w Stanach Zjednoczonych. Raczej jednak trudno oczekiwań aby informacje te wprowadziły większe zamieszanie na rynkach.

Początek dnia na rynku walutowym upływa w spokojnej atmosferze. Złoty nieznacznie osłabia się względem głównych walut. Euro jest wyceniane na 4,28 zł, zaś dolar kosztuje 3,76 zł.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA