fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finansowanie

Będzie koło ratunkowe dla osób, które z powodu wirusa nie mają dochodów

materiały prasowe
O tym, na jakich zasadach będzie można skorzystać z wakacji kredytowych, mówi Jerzy Bańka, wiceprezes ZBP.
Z powodu koronawirusa tysiące osób mogą nie być w stanie spłacać kredytu hipotecznego zaciągniętego na zakup mieszkania. Czy banki potraktują je łagodniej?
Wszystkie banki zobowiązały się podjąć działania na rzecz swoich klientów. Jest to odpowiedź m.in. na apel prezydenta Andrzeja Dudy.
Czy to oznacza, że będzie można liczyć na wakacje kredytowe? Nie jest to tylko niezobowiązująca rekomendacja dla banków ze strony Związku Banków Polskich?
To nie jest tylko rekomendacja. Po rozmowach ze związkiem, banki złożyły taką deklarację. Nie będzie jednak automatycznego zawieszania spłat kredytu wszystkim. Nie każdy przecież popadł w problemy finansowe z powodu epidemii i nie może w związku z tym regulować na bieżąco swoich zobowiązań finansowych. Banki będą przyznawać wakacje kredytowe tylko tym, którzy złożą wnioski w tej sprawie. Trzeba też pamiętać, że zawieszenie wydłuży okres spłaty kredytu.
Jak długie mogą być tego typu wakacje?
Do trzech miesięcy, ale z możliwością wydłużenia tego okresu w zależności od rozwoju sytuacji.
Kto będzie decydował o długości okresu zawieszenia – bank czy jego klient?
Bank nie może niczego sugerować. Klient będzie podawał we wniosku, na jaki okres chce zawieszenia spłaty.
Banki wprowadzą również uproszczone procedury przyjmowania wniosków. Klienci będą mogli składać je za pomocą bankowości elektronicznej, telefonicznie, a także w ostateczności w placówkach banku, choć rekomendujmy dwie pierwsze formy składania wniosku, są one z powodu koronawirusa bezpieczniejsze i dla klientów, i dla pracowników banku.
Nie ma znaczenia waluta kredytu?
Nie ma, dotyczyć to będzie kredytów złotowych oraz indeksowanych lub denominowanych do walut obcych.
Wakacje kredytowe obejmą tylko kapitał czy również odsetki?
Mogą objąć i jedno, i drugie. Wszystko będzie zależało od tego, w jaki sposób skalkulowano raty kredytowe. Czy mają one charakter rosnący czy malejący, czy są to raty annuitetowe.
Według jakich kryteriów będą rozpatrywane wnioski oraz o ile muszą spaść zarobki kredytobiorcy, by bank zdecydował się przyznać mu wakacje kredytowe?
Dokładnej weryfikacji nie będzie. Działamy w przeświadczeniu, że wnioski będą składać tylko osoby, które faktycznie mają kłopoty finansowe z powodu koronawirusa.
Ale czy w ślad za deklaracjami banków nie powinna pójść jeszcze zmiana przepisów?
W wypadku kredytobiorców nie ma takiej potrzeby. Obowiązujące przepisy wystarczą. Ale jeżeli dojdzie do masowego zawieszania spłat, banki również mogą mieć problemy finansowe i utracić płynność. Dlatego niezbędne są zmiany w regulacjach ostrożnościowych oraz w przepisach o rachunkowości. Potrzebna jest m.in. zmiana w zasadach tworzenia rezerw na należności nieregularne.
Są to jednak problemy, które nie dotyczą bezpośrednio kredytobiorców, lecz banków.
Warto też pamiętać o innych formach wsparcia dla kredytobiorców. Już dziś można uzyskać nieoprocentowaną pożyczkę na spłatę rat kredytowych. Informacje na temat pożyczek znajdują się na stronach internetowych banków. Zasady ich udzielania zawiera ustawa z 9 października 2015 r. o wsparciu kredytobiorców, którzy zaciągnęli kredyt mieszkaniowy i znajdują się w trudnej sytuacji finansowej. Wynika z niej, że udziela ich bank, w którym spłaca się kredyt.
Trzeba też spełnić co najmniej jedno z trzech kryteriów. Są one następujące. Po pierwsze, w dniu złożenia wniosku o pożyczkę posiadało się status bezrobotnego. Po drugie, miesięczne koszty obsługi kredytu mieszkaniowego przekraczają 50 proc. dochodów gospodarstwa domowego. I po trzecie, miesięczny dochód gospodarstwa domowego, pomniejszony o miesięczne koszty obsługi kredytu mieszkaniowego (wysokość raty), nie przekracza w przypadku gospodarstwa jednoosobowego dwukrotności kwoty wskazanej w art. 8 ust. 1 pkt 1 ustawy o pomocy społecznej, tj. 922 zł. A w wypadku gospodarstwa wieloosobowego – iloczynu liczby członków gospodarstwa domowego kredytobiorcy i dwukrotności wspomnianej już kwoty.
Jak ocenia pan skalę zawieszeń spłat kredytów hipotecznych – będzie duża?
W tej chwili trudno to oszacować, gdyż zależeć to będzie od rozwoju sytuacji. Większość kredytobiorców, którzy są zatrudnieni na umowę o pracę, uzyskuje wynagrodzenie. Ale z czasem problem będzie coraz bardziej narastał, zwłaszcza w wypadku osób samozatrudnionych w usługach i zatrudnionych na umowy zlecenia. Ich lokale gastronomiczne, punkty usługowe, gabinety są zamknięte. Nie uzyskują więc żadnych dochodów. Jeżeli obostrzenia z powodu koronawirusa będą się utrzymywać, nie będą oni w stanie spłacać swoich zobowiązań.
Sądzę, że to oni będą jako pierwsi składać wnioski o wakacje kredytowe. Z czasem dołączą do nich pracownicy firm, które z powodu przestoju popadły w tarapaty finansowe i nie mają z czego płacić wynagrodzenia swoim pracownikom.
Od kiedy będzie można składać wnioski o wakacje kredytowe?
Jest to możliwe już teraz, a wszystkie informacje już są lub będą dostępne na stronach internetowych banków i w punktach obsługi.

CV

Jerzy Bańka, wiceprezes Związku Banków Polskich, radca prawny, specjalista z zakresu prawa bankowego. Uczestniczył – reprezentując ZBP – w pracach legislacyjnych nad głównymi regulacjami rynku finansowego , w tym: prawa bankowego, ustawie o NBP, ustawie o nadzorze nad rynkiem finansowym. Współtworzył główne regulacje sektora bankowego, takie jak: Zasady Dobrych Praktyk ZBP, arbitraż bankowy, regulamin Sądu Polubownego przy ZBP. Jest członkiem rady nadzorczej Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor, a także członkiem rady ds. stawek referencyjnym WIBOR i WIBID. ?
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA