fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

NSA: Parkowanie w sobotę za darmo

123RF
Dni wolne od pracy to nie tylko niedziele i święta wymienione w ustawie.

Naczelny Sąd Administracyjny uchylił we wtorek uchwałę Rady Augustowa wprowadzającą odpłatne parkowanie w soboty w godz. od 9 do 13.

– Uchwała rady gminy podejmowana na podstawie art. 13b ust. 1 ustawy o drogach publicznych jest prawem miejscowym – uzasadniał Jerzy Krupiński, sędzia NSA. – A to oznacza, że nie może wykraczać poza upoważnienie ustawowe.

Deficyt miejsc postojowych

To pierwszy wyrok NSA, który zapadł w sporze o to, czy gmina może wprowadzić opłaty za postój w strefie płatnego parkowania w soboty.

Sąd wyjaśnił w nim, jak należy rozumieć treść art. 13b ust. 1 ustawy o drogach publicznych. Zgodnie z jego treścią rada gminy określa wysokość opłaty za parkowanie w płatnej strefie „w określone dni robocze". W ocenie NSA sobota dniem roboczym nie jest.

– Dni wolne od pracy wyznaczone zostały ustawą z 1951 r. – wskazywał sędzia Krupiński. – Są to niedziela i wymienione w jej treści święta. Ten katalog nie ma jednak charakteru zamkniętego, również ze względu na to, że przepisami kodeksu pracy został wprowadzony pięciodniowy tydzień pracy. A w ślad za tym powszechnie przyjęto, że tym dodatkowym dniem wolnym od pracy jest właśnie sobota – uzasadniał sędzia Krupiński, uchylając wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku (sygn. II SA/Bk 397/15) i częściowo uchwałę Rady Miasta Augustów.

W uchwale tej rada postanowiła, że w strefie płatnego parkowania opłaty są pobierane od poniedziałku do piątku (w godz. od 8 do 17) oraz w sobotę (od 9 do 13).

Konieczność wprowadzenia płatnego parkowania w soboty radni uzasadniali deficytem miejsc parkingowych w centrum miasta. Wskazywali też, że Augustów jest miastem turystycznym, co powoduje, że weekendowy ruch w centrum jest większy. Rada podnosiła także, że większość instytucji publicznych w mieście zlokalizowanych jest poza strefą płatnego parkowania, więc w soboty korzystają z niej przede wszystkim klienci zlokalizowanych w centrum sklepów czy restauracji. A skoro te w soboty pracują, to trudno uznać ten dzień za wolny od pracy.

Jedno prawo, jedna wykładnia

Z uchwałą augustowskiej rady nie zgodził się prokurator, który zaskarżył ją do WSA w Białymstoku, a następnie do NSA. W jego ocenie, skoro na gruncie kodeksu postępowania administracyjnego sobota jest traktowana jako dzień wolny od pracy, to nie może być zaliczana do dni roboczych na gruncie przepisów ustawy o drogach publicznych.

Argument ten podzielił NSA.

– Przepisy kodeksu postępowania administracyjnego oraz ustawy o drogach publicznych należą do tej samej gałęzi prawa administracyjnego – wyjaśniał sędzia Krupiński. – A to oznacza, że pojęcia „dni wolne od pracy" oraz „dni robocze" muszą być na gruncie obu aktów rozumiane tak samo – wskazywał.

To zaś, jak na gruncie prawa administracyjnego należy traktować sobotę, wyjaśnił już NSA w uchwale z 15 czerwca 2011 r. (sygn. I OPS 1/11), wskazując, że jest to dzień wolny.

– Co prawda uchwała ta dotyczyła kończących swój bieg w sobotę terminów do załatwienia spraw administracyjnych (prawo procesowe), ale w ocenie składu orzekającego w niniejsze sprawie należy ją stosować do rozumienia soboty – jako dnia wolnego od pracy – także na gruncie administracyjnego prawa materialnego – uzasadniał sędzia Krupiński. – Sklepy są czynne także w niedzielę, ale to nie oznacza, że są to dni robocze – wskazywał.

sygnatura akt: I OSK 3507/15

Opinia

Stanisław Bułajewski, konstytucjonalista, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie

Problem, jak traktować sobotę, pojawił się w 1972 r., kiedy to Rada Ministrów została upoważniona (dekretem Rady Państwa) do wprowadzania „dodatkowych dni wolnych od pracy". W ten sposób pojawiła się wolna sobota, która jako powszechny dzień wolny od pracy przyjęła się po wdrożeniu zmian w kodeksie pracy wprowadzających tydzień pracy liczący pięć dni i 40 godzin. Oczywiście żadna ustawa nie wskazuje, że dodatkowym dniem wolnym ma być zawsze sobota. Na gruncie prawa administracyjnego przyjęło się tak soboty traktować. Potwierdzeniem tego jest uchwała siedmiu sędziów NSA z 15 czerwca 2011 r. (sygn. I OPS 1/11).

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA