fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Film

Rutger Hauer nie żyje. Miał 75 lat

Jako Roy Batty w "Łowcy Androidów"
Materiały prasowe
Rutger Hauer, wszechstronny holenderski aktor, znany też z wielkich amerykańskich produkcji, zmarł 19 lipca w swoim domu w Holandii po krótkiej chorobie. Miał 75 lat.

Agent Hauera, Steve Kenis, potwierdził tę wiadomość i powiedział, że pogrzeb aktora odbył się w środę. Na prośbę rodziny, o śmierci Rutgera Hauera poinformowano dopiero po ceremonii.

Reżyser Guillermo del Toro był jednym z tych, którzy złożyli hołd pamięci Hauera, nazywając go „intensywnym, głębokim, prawdziwym i magnetycznym aktorem, który przyniósł prawdę, moc i piękno swoim filmom”.

Sławę w ojczyźnie zyskał, debiutując w tytułowej roli w serialu rycerskim "Floris", od którego zaczęła się jego wieloletnia współpraca z reżyserem Paulem Verhoevenem. Później zagrał w wielu filmach, lecz role u Verhoevena były kluczowe dla rozwoju jego kariery. Do najważniejszych filmów w karierze Hauera z tamtego okresu należą skandalizujący erotyczny dramat "Turecki przysmak", w którym aktor wcielił się w rolę artysty rzeźbiarza Erika Vonka, oraz dramat wojenny "Żołnierz orański". W plebiscycie na najlepszy holenderski film 100-lecia zorganizowanym w 1999 roku obrazy te zajęły odpowiednio pierwsze i drugie miejsce.

W 1981 roku zagrał drugoplanową rolę terrorysty w filmie sensacyjnym "Nocny jastrząb". Rok później wystąpił w jednej z najbardziej znanych ról w karierze – jako przywódca replikantów, Roy Batty w opartym na powieści Philipa K. Dicka filmie "Blade Runner" ("Łowca androidów"), nakręconym przez Ridleya Scotta. Rutger Hauer podkreślał, że to właśnie rola przywódcy zrewoltowanych replikantów Nexus-6 była najważniejsza i najbardziej satysfakcjonująca w jego karierze. Słynny finałowy monolog był w dużej części improwizacją aktora.

Zagrał m.in. w filmie "Weekend Ostermana" Sama Peckinpaha, wystąpił też w roli rycerza Etienne’a z Navarry w filmie fantasy "Zaklęta w sokoła". Wrócił do współpracy z Verhoevenem przy osadzonym w średniowieczu filmie przygodowym "Ciało i krew", by potem wcielić się w rolę psychopatycznego mordercy w thrillerze "Autostopowicz". Zagrał też u wybitnego włoskiego reżysera Ermanno Olmiego w filmie "Legenda o świętym pijaku". Otrzymał za tę rolę Złotego Lwa na festiwalu w Wenecji.

W pierwszej dekadzie XXI wieku Hauer przypomniał o sobie szerszej publiczności grając epizodyczne, ale zapadające w pamięć role w głośnych filmach: "Niebezpieczny umysł", "Batman: Początek" i "Sin City: Miasto grzechu". Wystąpił też w głośnym serialu HBO "Czysta Krew"

W 2009 roku Rutger Hauer zagrał niderlandzkiego malarza Pietera Bruegla (starszego) w filmie Lecha Majewskiego "Młyn i krzyż", inspirowanym obrazem "Droga krzyżowa".

Był laureatem Złotego Globu dla najlepszego aktora drugoplanowego za rolę porucznika Aleksandra „Saszy” Peczerskiego w miniserialu "Ucieczka z Sobiboru".

Był aktywnym sponsorem Greenpeace i Sea Shepherd. W roku 2000 podczas zdjęć na wyspach Turks i Caicos zainteresował się losem tamtejszych mieszkańców umierających na AIDS i postanowił założyć organizację charytatywną (The Rutger Hauer Starfish Association), pomagającą kobietom w ciąży i dzieciom z wirusem HIV. Jednym z ostatnich życzeń Rutgera Hauera było, aby fundacja kontynuowała swoją działalność charytatywną i walkę z AIDS. Wspierać ją nadal będzie żona aktora od 50 lat, Ineke.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA