fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Film

935 tys. widzów na „Klerze” po pierwszych dniach

YouTube/Kino Świat
„Kler” Wojciecha Smarzowskiego w czasie pierwszego długiego weekendu obejrzało 935 357 widzów. To najlepszy wynik „otwarcia” w polskich kinach w ciągu ostatnich 30 lat.

Do tej pory na liście filmów, które zgromadziły największą publiczność królowały tytuły zagraniczne: „Pięćdziesiąt Twarzy Greya” (834 479 widzów) i „Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy” (789 568). Na trzecim miejscy były polskie „Listy do M. 3” (775 817 widzów), „Pitbull. Niebezpieczne kobiety” z 2016 roku (767 519 widzów) czy zeszłoroczny „Botoks” (711 906 widzów).

A to dopiero początek drogi. Wydaje się, że „Kler” może obejrzeć rekordowa liczba widzów. Po 1989 roku najwyższe pozycje na liście kasowych przebojów zajmują: „Ogniem i mieczem” (7,150 mln widzów), „Pan Tadeusz” (6,160 mln) i „Quo vadis” (4,300 mln).

Czy „Kler” zbliży się do tych wyników? Wydaje się, że ma szanse. A warto podkreślić, że nie stoi za nim ani Sienkiewicz, ani status szkolnej lektury ani gatunek romantycznej komedii, kina sensacji lub przygody. „Kler” to poważny i bolesny film o polskiej rzeczywistości, który już zaistniał jako istotne zjawisko społeczne. Tym większy jest sukces Wojciecha Smarzowskiego.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA