fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekologia

Niemcy: Uczniowie na ulicach. "Okradacie nas z przyszłości"

AFP
Tysiące uczniów ze szkół w Hamburgu w piątek, w czasie trwania lekcji, wyszło na ulice miasta domagając się bardziej zdecydowanych działań władz, mających na celu przeciwdziałanie zmianom klimatycznym.

Protest był elementem globalnego, oddolnego ruchu na rzecz walki ze zmianami klimaty określanego jako "Szkolny Strajk dla Klimatu" lub "Piątki Dla Przyszłości".

Ruch narodził się w sierpniu, gdy szwedzka uczennica Greta Thunberg zaczęła opuszczać szkołę, aby demonstrować przed szwedzkim parlamentem i domagać się, aby politycy poważniej zajęli się kwestiami zmian klimatycznych. Thunberg tłumaczyła, że w świecie, który nie ma przyszłości, nie warto się uczyć.

Od początku 2019 roku uczniowie szkół w Belgii, ale też m.in. w Australii i Wielkiej Brytanii, opuszczają zajęcia szkolne i biorą udział w demonstracjach, które mają być formą wywierania presji na władze ich krajów.

W Hamburgu ok. 3 tys. uczniów maszerowało ulicami miasta krzycząc: "Jesteśmy tu, jesteśmy głośni, ponieważ kradniecie naszą przyszłość".

Thunberg, nieformalna liderka całego ruchu protestu zapowiada, że strajki szkolne będą trwały, dopóki politycy nie podejmą bardziej zdecydowanych działań na rzecz walki ze zmianami klimatu.

- Zbyt długo politycy i ludzie posiadający władzę nie robili nic, by walczyć z kryzysem klimatycznym. Ale my sprawimy, że dłużej nie będą mogli unikać takich działań - zapowiedziała 16-letnia Szwedka.

Uczestnicy demonstracji w Hamburgu domagali się m.in. zakończenia korzystania z paliw kopalnych przez branżę energetyczną.

Młodzi aktywiści wzywają do ogólnoświatowego protestu 15 marca. Wówczas na ulice mają wyjść uczniowie w ponad 40 państwach świata.

Niemiecka minister środowiska Svenja Schulze napisała na Twitterze, że protesty młodych ludzi robią wrażenie.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA