fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja i wychowanie

Coraz więcej uczelni przez internet

Adobe Stock
Przybywa ofert studiów online. Działa nawet wirtualny uniwersytet. Na egzamin trzeba się jednak pofatygować.

Już nie tylko prywatne, ale i publiczne uczelnie oferują studia online. Na przykład Szkoła Główna Handlowa uruchomiła platformę kształcenia przez internet. Działa nawet Polski Uniwersytet Wirtualny. Tyle że student i tak musi przychodzić na zajęcia.

Wymagania dotyczące zajęć online

– Jeżeli pozwala na to specyfika kształcenia na określonym kierunku, część efektów uczenia się objętych programem studiów może być osiągnięta w ramach zajęć prowadzonych metodą kształcenia na odległość – mówi Katarzyna Zawada, rzecznik prasowy Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Szczegółowe wymagania dotyczące prowadzenia takich zajęć zostały określone w przepisach rozporządzenia w sprawie studiów. Zgodnie z jego przepisami liczba punktów ECTS, jaka może być uzyskana w kształceniu na odległość, nie może być większa niż 50 proc. liczby punktów ECTS koniecznej do ukończenia studiów na danym poziomie.

– Punkt ECTS mierzy nakład pracy studenta. Nie ma ustalonego algorytmu przeliczania punktu na godziny pracy. Żeby dobrze ocenić kształcenie online, trzeba najpierw poznać cały program studiów i sposób organizacji zajęć – zaznacza prof. Krzysztof Diks, przewodniczący Polskiej Komisji Akredytacyjnej. I dodaje, że dobre kształcenie online nie polega tylko na udostępnianiu materiałów przez internet. Trzeba mieć bardzo dobrze przeszkoloną kadrę i zapewnić pełną komunikację studentów z nauczycielami.

– Przyjęte rozwiązania miały przede wszystkim na celu zapewnienie wysokiej jakości kształcenia na studiach przy zachowaniu autonomii programowej szkół wyższych – wyjaśnia Katarzyna Zawada.

W przypadku studiów rozpoczętych przed rokiem akademickim 2019/2020 obowiązują wcześniejsze reguły – liczba godzin zajęć dydaktycznych na studiach stacjonarnych i niestacjonarnych prowadzonych na odległość nie może być większa niż 60 proc. ogólnej liczby godzin zajęć dydaktycznych określonych w programach studiów.

Czytaj także:

Egzaminy w tradycyjnej formule

Warunkiem prowadzenia studiów online jest także to, by studenci mieli możliwość osobistych konsultacji z nauczycielami akademickimi i innymi osobami prowadzącymi zajęcia w siedzibie uczelni lub w jej filii. Zaliczenia i egzaminy także muszą być przeprowadzane w tradycyjnej formule. Tylko wyjątkowo i za zgodą rektora mogą odbywać się poza siedzibą uczelni lub poza jej filią z wykorzystaniem technologii informatycznych zapewniających kontrolę przebiegu egzaminu i jego rejestrację. W przypadku zajęć kształtujących umiejętności praktyczne kształcenie na odległość może być wykorzystywane pomocniczo.

– Na platformie e-learningowej zamieszczane są materiały dydaktyczne. Można też odbyć konsultacje z dydaktykami prowadzącymi zajęcia – mówi Ewa Witanowska z Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi, na której działa Polski Uniwersytet Wirtualny. I dodaje, że studenci, którzy decydują się na taki tryb studiów, muszą przyjechać na dwa zjazdy w semestrze. Oprócz tego w trakcie sesji organizowany jest jeden zjazd na egzaminy i zaliczenia. Czesne na studiach online jest taki sam jak na tradycyjnych studiach niestacjonarnych, ale studenci oszczędzają na dojazdach i noclegach.

– Z naszej oferty korzystają przede wszystkim osoby pracujące. Jest to również ciekawe rozwiązanie dla matek z małymi dziećmi, które chciałaby podnosić swoje kwalifikacje. Mamy też dużo studentów mieszkających za granicą, zwłaszcza w Berlinie czy Londynie – mówi Ewa Witanowska.

Marcin Chałupka radca prawny, ekspert prawa o szkolnictwie wyższym

Obecnie maksymalnie połowa punktów ECTS może być uzyskana w ramach kształcenia na odległość. Dużo jednak zależy od tego, jak się liczy te punkty. Wcześniejsza regulacja, odnosząca się do godzin zajęć, takich pytań nie rodziła. Kształcenie na odległość zwiększa elastyczność i może zmniejszać koszty, podnosząc konkurencyjność. Im więcej możliwości głosowania portfelem, tym lepiej dla studenta-konsumenta, nawet jeśli potrzebuje studiów jedynie do certyfikacji, bo wiedzę i umiejętności i tak zdobywa w pracy zawodowej.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA