fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja i wychowanie

Rekrutacja do szkół średnich - jak odwołać się od decyzji komisji rekrutacyjnej

AdobeStock
Osoby, które nie dostały się do wybranych szkół, mogą próbować odwołać się od decyzji komisji rekrutacyjnej.

16 lipca zakończy się w całym kraju rekrutacja do szkół średnich. Dopiero wtedy będzie wiadomo, dla ilu uczniów zabrakło miejsca w szkołach, które wybrali.

– Terminy zakończenia pierwszego etapu rekrutacji do szkół średnich są różne dla poszczególnych województw. 16 lipca postaramy się przekazać całościowe dane – zapowiedział w piątek podczas konferencji prasowej minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski. Jak podkreślał, o przyjęcie ubiega się 730 tys. absolwentów szkół podstawowych i gimnazjów. – Przygotowaliśmy o 100 tys. miejsc więcej – uspokajał szef MEN.

We wszystkich miastach są osoby, które nie dostały się do żadnej ze szkół średnich, do których aplikowały, lub zostały przyjęte do placówki, w której jednak nie chcą się uczyć. Te osoby teraz mają dwa wyjścia: odwoływać się od decyzji komisji rekrutacyjnej i starać o przyjęcie do szkoły średniej podczas rekrutacji uzupełniającej.

Czytaj także:

Reforma edukacji, czyli pośpiech z sentymentu

Nie od razu odwołanie

Nawet jeśli absolwent nie jest zadowolony ze szkoły, do której się dostał, koniecznie musi potwierdzić chęć nauki w niej. Inaczej wypadnie z systemu rekrutacyjnego. Dopiero później może się starać odwoływać od decyzji komisji rekrutacyjnej.

W pierwszej kolejności rodzice kandydata lub sam kandydat (jeśli jest już pełnoletni) może w ciągu siedmiu dni zwrócić się do komisji rekrutacyjnej z prośbą o sporządzenie uzasadnienia decyzji odwoławczej. Szkoła ma na to pięć dni. Następnie rodzice w ciągu kolejnych siedmiu dni składają odwołanie od decyzji komisji rekrutacyjnej.

Najłatwiej odwołać się, uzasadniając, że kandydat miał w rzeczywistości wyższą liczbę punktów, niż została wzięta pod uwagę w postępowaniu rekrutacyjnym. Dlatego należy zacząć od sprawdzenia, czy komisja rekrutacyjna dobrze policzyła punkty zarówno z egzaminu końcowego, jak i świadectwa, a także czy zostały dodane punkty za działalność na rzecz innych ludzi (np. wolontariat) oraz szczególne osiągnięcia. Warto także zajrzeć do arkusza egzaminacyjnego, by przekonać się, czy praca została oceniona prawidłowo.

Absolwent ma prawo wglądu do swojej pracy w ciągu sześciu miesięcy od dnia otrzymania świadectwa ukończenia szkoły. Pismo w tej sprawie należy złożyć do dyrektora okręgowej komisji egzaminacyjnej. Gdy sposób oceny pracy budzi wątpliwości, można wystąpić o jej ponowne sprawdzenie.

Jeśli jednak nie udało się znaleźć dodatkowych punktów, warto wskazać szczególne kryteria. Mogą to być np. problemy zdrowotne ograniczające możliwość wyboru kierunku kształcenia, wielodzietność rodziny kandydata, niepełnosprawność (kandydata, rodziców lub rodzeństwa), wychowanie w niepełnej rodzinie lub w pieczy zastępczej.

Dyrektor na rozpatrzenie odwołania ma siedem dni.

Druga szansa

Dopiero po tym, jak absolwenci potwierdzą chęć nauki w danej szkole, będzie wiadomo, gdzie jeszcze zostały wolne miejsca. Kuratoria oświaty i samorządy będą na swoich stronach internetowych informować, gdzie jeszcze można starać się o przyjęcie.

Na przykład w Gdańsku jest jeszcze około 500 wolnych miejsc w liceach (wszystkich wolnych w różnych szkołach jest 2600). Duża liczba miejsc w liceach to efekt decyzji o utworzeniu dodatkowych klas. W Gdyni w liceach zostało 90 wolnych miejsc. Z kolei w Lublinie, jak w piątek poinformował tamtejszy magistrat, pozostało jeszcze 2176 wolnych miejsc, w tym ponad połowa – 1095 – w liceach.

Na tym etapie rekrutacji w większości samorządów przestaje działać system elektroniczny. Kandydaci podania do wybranych szkół składają osobiście. O przyjęciu decyduje liczba punktów.

Absolwent o przyjęcie może się starać także w innym mieście, niż do tej pory aplikował.

Komisja rekrutacyjna o wynikach rekrutacji uzupełniającej poinformuje kandydatów do końca sierpnia.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA