fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dyplomacja

Konrad Szymański: Polska adwokatem jedności w UE

rp.pl
- Paryż i Warszawa są gotowe do rozmowy na temat zmian we wspólnocie europejskiej. Polska jest adwokatem jedności w UE - powiedział w programie #RZECZoPOLITYCE Konrad Szymański, wiceminister spraw zagranicznych.

Wiceminister pytany o relacje polsko – francuskie powiedział, że nie potrzebujemy resetu ani przełomu w tych stosunkach. - Mamy różnice zdań, co do współpracy obronnej. Musimy wytyczyć drogę do wyważenia wspólnych interesów, głównie z perspektywy południa i wschodu. Pani premier Beata Szydło swoją wizytą we Francji wytyczyła dobrą drogę do porozumienia w tych kwestiach – powiedział.

Szymański kontynuował swoją myśl w dalszej części wypowiedzi. - To była ważna i długa wizyta. Według nas Francja chciałaby jednak podzielić UE, a my jesteśmy za jednością. Możemy czasem odnieść wrażenie, że niektórzy politycy tego kraju chcą podziału. Jest to zauważalne, chociaż nikt tego jeszcze oficjalnie nie przyznał. Ważne jest to, że możemy spodziewać się rewizyty prezydenta Macrona w roku 2018. Przypomnijmy, że będzie to ważna i symboliczna sprawa, związana z elementem narodowym i historycznym – ocenił.

- Warszawa była adwokatem bardziej konkurencyjnego i otwartego rynku. Posunęliśmy się w sprawach w dobrym kierunku. Chcemy się jeszcze porozumieć w kwestiach dotyczących transportu. Będziemy bronić wspólnego rynku - co stanowi element sporu pomiędzy polityką Francji i Polski – podkreślił wiceminister.

Zapytany o potrzebne zmiany w UE, odparł że są one rozważane. - Według nas Unia wymaga głębszej reformy. Dodajmy, że Paryż i Warszawa są gotowe do rozmowy na temat zmian we wspólnocie europejskiej. Chcemy zapewnić prawa dla Polaków w całej strukturze. Nasze interesy muszą być zabezpieczone – oznajmił.

Polityk skomentował także sprawy związane z wyborami w państwach UE. - Kończy się cykl wyborczy w Europie. Czasami wybory nie przynoszą dobrych wyników, tutaj mamy przykład Berlina. Pojawia się możliwość powtórzenia głosowania. Przypomnijmy, że skład rządzących w Niemczech ma bardzo ważny oddźwięk na politykę europejską. Wywiera kolosalne znaczenie na przyszłe relacje pomiędzy państwami – ocenił.

Pytany o grudniowy szczyt UE, odparł że MSZ ma swoje stanowisko. - Chcemy właściwego odnotowania społecznego oraz podkreślenia współpracy w zakresie polityki obronnej. Będziemy również szukać kompromisu w obszarze polityki migracyjnej – zaapelował.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA