fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dyplomacja

Putin odwiedza Orbana. Rozmowy o gazociągu omijającym Ukrainę

AFP
Budowa gazociągu TurkStream, którym gaz z Rosji ma płynąć do środkowej Europy z pominięciem Ukrainy i kwestie związane z energetyką nuklearną, mają być głównymi tematami rozmów pomiędzy premierem Węgier Viktorem Orbanem a prezydentem Rosji Władimirem Putinem w środę, w czasie wizyty Putina na Węgrzech.

Reuters podaje, powołując się na źródło znające agendę wizyty Putina na Węgrzech, że jednym z celów rosyjskiego prezydenta jest uzyskanie zgody na budowę gazociągu TurkStream.

- Putin musi mieć zgodę wszystkich krajów, których to dotyczy, tak żeby nie było problemów z gazociągiem - twierdzi informator Reutersa.

Szef MSZ Węgier, Peter Szijjarto w rozmowie z Reutersem stwierdził, że TurkStream powinien powstać tak szybko, jak to możliwe, ponieważ otworzy dodatkową drogę dostaw gazu na Węgry.

Obecna umowa dotycząca tranzytu gazu do Europy, zawarta między Moskwą a Kijowem, wygasa 31 grudnia.

Rosja planuje uruchomić pierwszy fragment gazociągu TurkStream, którego roczna przepustowość ma wynieść 15,75 mld m3, do końca roku - dzięki temu fragmentowi Moskwa będzie mogła zaopatrywać w gaz tureckich odbiorców. Drugi fragment, o takiej samej przepustowości, ma biec przez Bułgarię do Serbii i Węgier.

Rozmowy Putina z Orbanem mają dotyczyć również przyszłych dostaw gazu z Rosji na Węgry, a także niezrealizowanej wciąż umowy z 2014 roku, na mocy której w elektrowni atomowej Paks przy udziale Rosatomu i wartej 10 mld euro pożyczki z Rosji, miały powstać dwa nowe reaktory atomowe. 

Rocznie zużycie gazu na Węgrzech wynosi ok. 10 mld m3. Szijjarto na wtorkowej konferencji prasowej oświadczył, że Węgry odrzucają krytykę ze strony państw Zachodu w kwestii współpracy z Rosją na polu energetyki ponieważ - jak mówił - Budapeszt nie ma żadnych alternatywnych źródeł, z których mógłby pozyskiwać gaz.

Jednocześnie szef węgierskiego MSZ zapewnił, że Węgry nie zablokują przedłużenia sankcji nałożonych na Rosję po zajęciu Krymu przez UE, jeśli Bruksela pod koniec 2019 roku podejmie taką decyzję.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA