Od lat obecność białoruskiego tematu w rosyjskich mediach oznacza, że w stosunkach pomiędzy Moskwą a Mińskiem znów poszło coś nie tak. Tym razem rosyjskich publicystów rozgniewał wywiad, którego szef białoruskiej dyplomacji Uładzimir Makiej udzielił niedawno stacji Euronews.
– Z gospodarczego punktu widzenia jesteśmy mocno uzależnieni od Rosji. Właśnie dlatego mamy za zadanie zdywersyfikować nasze relacje, w pierwszej kolejności gospodarcze. Chcielibyśmy mieć bliższe relacje z Unią Europejską. Jest to naszym celem i aktywnie pracujemy nad tym – sugerował szef białoruskiego MSZ.