W styczniu 2018 r. o rekordowym zadośćuczynieniu dla ofiary księdza Romana B. orzekł Sąd Okręgowy w Poznaniu.  Towarzystwo Chrystusowe, zakon do którego należał duchowny, złożyło w tej sprawie apelację.  Podniosło, że na gruncie obowiązujących w Polsce przepisów, nie można przenosić odpowiedzialności, również odszkodowawczej, za czyny prywatne ze sprawcy na kościelne osoby prawne. 

 

Podczas pracy w jednej z parafii w woj. zachodniopomorskim ksiądz B.  podstępnie wywiózł  z domu 13-letnią wówczas Katarzynę i przez kilkanaście miesięcy więził i gwałcił w swoim mieszkaniu. Został za swoje czyny skazany na 4 lata więzienia. Dopiero niedawno został wydalony ze stanu duchownego.

Sygn. akt I ACa 539/18