fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dane osobowe

Dane osobowe: Czy wysokie kary zrobią porządek w internecie

123RF
Będzie można szybciej usunąć niechciane informacje oraz zdjęcia z internetu.

Dane osobowe będą lepiej chronione. Ministerstwo Cyfryzacji pracuje nad przepisami, które wdrożą unijne regulacje (rozporządzenie 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r.). Wejdzie w życie 25 maja 2018 r. Razem z nim zacznie obowiązywać nowa ustawa zapewniająca stosowanie go w Polsce. Jej projekt poznamy na wiosnę.

Zgoda rodzica

– Ministerstwo rozważa obniżenie do 13 lat wieku dziecka wymagającego zgody rodziców na przetwarzanie jego danych. Chodzi o to, by 13-latek nie potrzebował zgody rodziców, by np. korzystać z portali społecznościowych – mówi dr Maciej Kawecki, doradca ministra cyfryzacji. Wskazuje ponadto, że unijne rozporządzenie wprowadza tzw. prawo do bycia zapomnianym, kiedy np. chcemy, by nasze dane osobowe, w tym zdjęcia, usunięto z internetu.

Mimo że problemem zajął się już Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, usunięcie danych o sobie nie jest dzisiaj proste. Trzeba zwracać się osobno do każdego portalu. Prawo to ma ogromne znaczenie, gdy osoba, której dane dotyczą, wyraziła zgodę na ich zamieszczenie jako dziecko, gdy nie była w pełni świadoma ryzyka związanego z przetwarzaniem, a później chce je usunąć, w szczególności z internetu.

Aby wzmocnić prawo do „bycia zapomnianym" w internecie, rozporządzenie unijne rozszerza prawo do usunięcia danych poprzez zobowiązanie administratora, który je upublicznił, do poinformowania administratorów, którzy je przetwarzają, o usunięciu wszelkich łączy do tych danych, kopii lub ich replikacji.

Wysokie kary

Ustawa zmieni zasady działania organu ochrony danych osobowych, którym jest dziś Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych. Taki organ będzie kadencyjny oraz niezależny.

– Zmiany w jego funkcjonowaniu wymusza na nas unijne rozporządzenie – mówi dr Maciej Kawecki. – Organ będzie sprawował nadzór nad przestrzeganiem przepisów dotyczących ochrony danych osobowych obywateli. Będzie też wydawał decyzje, jeżeli doszło do naruszeń.

Zgodnie z rozporządzeniem unijnym, którego postanowienia zostaną zawarte w nowej ustawie, firmy oraz inne podmioty (np. spółdzielnie, wspólnoty, szkoły, szpitale), które wykorzystują dane osobowe, nie będą musiały, jak jest obecnie, rejestrować swoich zbiorów. Nie oznacza to jednak, że administratorzy wykorzystają je w dowolny sposób.

Nowy organ będzie mógł nakładać wysokie finansowe kary administracyjne przewidziane w rozporządzeniu unijnym. Chodzi np. o przekazywanie danych do innego kraju, wysyłanie spamu czy profilowanie. Jeśli firma złamie prawo, grozić jej będzie nawet do 20 mln euro kary. Jednocześnie szerzej niż dziś kupujący np. w internecie będzie informowany o przetwarzaniu informacji na swój temat.

Przyszła ustawa ma usprawnić także postępowanie skargowe. Dziś najpierw skargę wnosi się do GIODO, a gdy jego decyzja nie satysfakcjonuje, raz jeszcze trzeba się do niego odwołać, a dopiero późnej do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Po zmianach będą dwie drogi odwołania: albo bezpośrednio do sądu, albo do przyszłego organu ochrony danych.

– To bardzo ważna zmiana. Powinno być zdecydowanie szybciej. Teraz na rozstrzygnięcie skarg osób fizycznych można czekać latami, a inne sprawy – teoretycznie bardziej skomplikowane – bywają załatwiane w kilka tygodni – ocenia dr Paweł Litwiński z Instytutu Allerhanda. – Tymczasem priorytetem powinny być skargi osób fizycznych.

Etap legislacyjny: prace wewnątrzresortowe

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA