fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Daesh

Daesh zabił dziennikarza, Syria pozwana

AFP
Rodzina zamordowanego w 2014 roku w Syrii przez terrorystów z Daesh amerykańskiego dziennikarza Stevena Sotloffa, pozwała władze Syrii przed amerykańskim sądem za to, że te miały udzielać wsparcia dżihadystom.

Mieszkająca na południowej Florydzie rodzina Sotloffa domaga się dziesiątków milionów dolarów odszkodowania za śmierć dziennikarza od syryjskiego rządu, który - jak czytamy w pozwie - miał zapewniać finansowe, materialne i wojskowe wsparcie terrorystom z Daesh.

Steven Sotloff, 31-letni freelancer urodzony w okolicach Miami, współpracował z magazynami "Time" i "Foreign Policy". W 2013 roku zaginął w Syrii, po czym po kilku miesiącach pojawił się na nagraniu, na którym terroryści grozili zabiciem go, jeżeli Amerykanie nie przerwą bombardowania Daesh. Po pewnym czasie w sieci pojawiło się nagranie z egzekucji Sotloffa.

Syria, jak dotąd, nie zajęła żadnego stanowiska w sprawie pozwu.

Wcześniej członkowie rodziny Sotloffa utrzymywali, że został on pojmany przez przedstawicieli umiarkowanej opozycji, walczącej od 2011 roku z siłami prezydenta Baszara el-Asada i sprzedany terrorystom z Daesh za 25 lub 50 tys. dolarów.

Źródło: CBS News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA