Cywilizacja

Ig Nobel wstrząsnął światem nauki

Naukowcy udowodnili: szympansy naśladują ludzi tak samo często jak ludzie naśladują szympansy
adobestock
Dziś na słynnym Uniwersytecie Harvarda przyznano nagrody, które po raz kolejny wstrząsnęły światem nauki. Naukowcy z pierwszego szeregu odkrywców są zdruzgotani. Laury Ig Nobla zostały rozdane.

Tego wrześniowego wieczora sala Harvard's Sanders Theatre błyszczy wszystkimi światłami. Ponad 1000 osób w sali i miliony przed ekranami, obserwują przyznanie dziesięciu nagród, które pierwotnie wywołują uśmiech, by za chwilę zmusić do myślenia. Jak twierdzą dziennikarze magazynu Nature - „Nagrody Nobla Ig Nobla są prawdopodobnie najważniejszym punktem naukowego kalendarza”. 28, doroczna ceremonia wręczenia dorocznej nagrody Nobla Igel Prize odbyła się w czwartek, 13 września 2018 roku (w nocy naszego czasu) w Sanders Theatre na Uniwersytecie Harvarda w Massachusetts. Nagrody, z żalem, że sami nie wpadli na ten pomysł, rozdali laureaci Nagród Alfreda Nobla.

Zwycięzcą jeeeeeest…

W dziedzinie medycyny, nagrodę otrzymali Marc Mitchell i David Wartinger, za wykorzystanie z przejażdżek kolejką górską w celu przyspieszenia schodzenia kamieni nerkowych.

Nie ulega raczej wątpliwości, że autorzy mają doświadczenia z kamicą nerkową. Oni wiedzę, że poród kamieni w kolejce jest przyjemniejszy niż podczas biegania po schodach.

Za odkrycia w dziedzinie antropologii, nagroda została przyznana dla Tomasa Perssona, Gabrieli-Aliny Sauciuc i Elainie Madsen, za zebranie w ogrodzie zoologicznym dowodów na to, że szympansy naśladują ludzi tak samo często jak ludzie naśladują szympansy.

Zastanawiające jest, jak często szympansy naśladują człowieka, rzucając kupą w widzów stojących przy klatkach.

Biologia została wyróżniona nagrodą przyznaną dla Paula Bechera, Sebastiena Lebretona, Eriki Wallin, Erika Hedenstroma, Felipe Borrero-Echeverry, Marie Bengtsson, Volkera Jorgera i Petera Witzgalla. Naukowcy udowodnili, że sommelierzy mogą wiarygodnie zidentyfikować, za pomocą zapachu, obecność pojedynczej muchy w lampce wina.

Trudny do zrozumienia dla laika problem. Po pierwsze mucha wcale tak dużo nie wypiła, a po drugie można ją wyłowić, wypuścić na wolność niech też poczuje co znaczy kac.

Doceniono również chemików. Każdy z nas wie, że pośliniona chusteczka potrafi usunąć prawie każdą plamę z garnituru. Teraz mamy na to dowód naukowy, w dodatku uznany przez gremia ekspertów i uhonorowany nagrodą. Paula Romao, Adília Alarcao i César Viana określili, w jakim stopniu ludzka ślina jest dobrym środkiem czyszczącym do brudnych powierzchni. Z całą pewnością miejsce na podium im się należało.

Edukacja medyczna to ważna dziedzina. Nagrodę otrzymał Japończyk Akira Horiuchi. Jego badania dotyczące kolonoskopii w pozycji siedzącej; lekcje wyciągnięte z autokolonoskopii, niewątpliwie wiele wniosą do tej wąskiej, ale jakże istotnej kategorii wiedzy medycznej.

Literacki Ig Nobel otrzymali Thea Blackler, Rafael Gomez, Vesna Popovic i M. Helen Thompson za niezapomniane dzieło „Życie jest zbyt krótkie w stosunku do RTFM (red. read the fucking manual (przeczytaj tę pieprzoną instrukcję): Jak użytkownicy odnoszą się do dokumentacji i nadmiaru funkcji w produktach konsumenckich”. Praca udowadnia w sposób bezsprzeczny, że większość osób używających skomplikowanych produktów nie czyta instrukcji obsługi.

W sumie to jak czytać te instrukcje? Litery za małe, papier cienki więc prześwituje druga strona, a w dodatku pełno zbędnych informacji o bezpieczeństwie, po przeczytaniu których strach włączyć urządzenie.

Jurorzy, przyznający nagrodę nie potraktowali po macoszemu ważnej dziedziny jaką jest dietetyka i sposoby odżywiania człowieka. Tu główną nagrodę odebrał James Cole z Tanzanii za udowodnienie,  że spożycie kalorii w diecie kanibalistycznej jest znacznie niższe niż spożycie kalorii w większości innych tradycyjnych diet mięsnych.

Stanisław Jerzy Lec powiadał: „Ludożerca nie gardzi człowiekiem”. Najwyraźniej w obecnych czasach dostęp do ludziny jest mocno ograniczony.

Pokojowy Ig Nobel wpadł w ręce Francisco Alonso, Cristiny Esteban, Andrei Serge'a, Marii-Luisy Ballestar, Jaime'a Sanmartína, Constanzy Calatayud i Beatriz Alamar. Naukowcy wykonali pomiary częstotliwości, motywacji i efektów krzyków oraz przekleństw podczas jazdy samochodem.

W czasach, kiedy poruszanie się w gęstym ruchu samochodowym budzi w człowieku pierwotne instynkty, kiedy psychologia określiła to jako zachowania naganne i nadała mu nazwę syndromu Mad Maxa, te badanie nie mogły zostać niedostrzeżone. Dobra wiącha przekleństw rozładowuje emocje i pozwala skupić się na prowadzeniu pojazdu, a to zwiększa bezpieczeństwo.

W dziedzinie medycyny reprodukcyjnej wyróżniono Johna Barry'ego, Bruce'a Blank'a i Michel'a Boileau za użycie znaczków pocztowych w celu sprawdzenia prawidłowości działania męskich narządów płciowych.

Nawet nie próbuję sobie wyobrazić jak przebiegało badanie, jednak najważniejszy jest skutek. Znaczków pocztowych można używać w kontroli poprawnego działania, tego jakże ważnego dla każdego faceta, elementu anatomii.

Ostatnia dziedzina to ekonomia. Lindie Hanyu Liang, Douglas Brown, Huiwen Lian, Samuel Hanig, D. Lance Ferris i Lisa Keeping otrzymali nagrodę za sprawdzenie czy lalki Voodoo są skutecznym narzędziem w walce z szefami nadużywającymi władzy.

Szefowie powinni zastanowić się nad swoim postępowaniem. 60 milionów wyznających Voodoo na świecie nie może się mylić. Prezesie, dyrektorze, kierowniku jeśli coś cię nagle zaboli, zastanów się, czy jesteś dobry dla swoich podwładnych.

Następne Ig Noble już za rok. Co w tym czasie przyniesie wyobraźnia naukowców? Trudno przewidzieć. Należy jednak pamiętąć, że niektórzy badacze po odebraniu tej, jakże prestiżowej nagrody, ruszali po dalsze laury i odbierali tego zwykłego, nudnego Nobla przyznawanego przez Królewską Szwedzką Akademię Nauk.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL