fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Covid-19

Chorzy na schizofrenię częściej umierają na COVID-19?

Adobe stock
Z badań przeprowadzonych w nowojorskich szpitalach wynika, że schizofrenia może być jednym z najwyższych czynników ryzyka zgonu z powodu COVID-19

Osoby cierpiące na schizofrenię umierały niemal trzy razy częściej niż osoby bez zaburzeń. Jedynie podeszły wiek jest większym czynnikiem ryzyka.

W ramach badania naukowcy przyjrzeli się dokumentacji medycznej z 260 przychodni i czterech szpitali w Nowym Jorku. Spośród 26 540 przebadanych pacjentów, 7 348 dorosłych uzyskało pozytywny wynik testu na COVID-19. Przyjrzano się osobom przebywającym w tych placówkach między 3 marca a 31 maja.

Pacjentów ze zaburzeniami psychicznymi podzielono na trzy grupy: spektrum schizofrenii, zaburzenia nastroju oraz zaburzenia lękowe, a następnie porównano z pacjentami, u których nie stwierdzono żadnego zaburzenia psychicznego. W badaniach pod uwagę wzięto płeć, wiek i rasę oraz czynniki większego ryzyka COVID-19: nowotwory, nadciśnienie, cukrzycę, choroby serca, przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, przewlekłe choroby nerek oraz palenie tytoniu.

Spośród ponad 7 tys. pacjentów ze zdiagnozowanym COVID-19, 75 miało doświadczenie ze schizofrenią, 564 dotyczyły zaburzenia nastroju, a 360 miało zaburzenia lękowe.

Z grupy wszystkich pacjentów chorych na koronawirusa, 864 zmarło lub zostało wypisanych do hospicjum w ciągu 45 dni od postawienia diagnozy.

Z badań wyszło zatem, że schizofrenia okazała się drugim co do wielkości - po wieku - czynnikiem ryzyka śmierci.

Dla porównania, pacjenci w wieku od 45 do 54 lat byli 3,9 razy bardziej narażeni na śmierć z powodu COVID-19 niż pacjenci młodsi (ryzyko to podwajało się co 10 lat po 54 roku życia), niezależnie od tego, czy mieli zaburzenia psychiczne. U pacjentów z niewydolnością serca lub cukrzycą stwierdzono odpowiednio 1,65 razy i 1,28 razy większe ryzyko zgonu z powodu COVID-19.

Wcześniejsze badania wykazywały, że osoby chore na schizofrenię żyją średnio nawet 20 lat krócej. Uważano, że to głównie efekt schorzeń i zachowań, które towarzyszą schizofrenii, m.in. otyłości, chorób serca czy palenia papierosów.

Niektórzy psychiatrzy spekulują, że schizofrenia jest związana z aktywacją układu odpornościowego i prozapalnymi cząsteczkami sygnałowymi zwanymi cytokinami. Częstą przyczyną śmierci w przypadku COVID-19 jest właśnie nadmierna reakcja tych cytokin, znana również jako burza cytokin.

Źródło: Onet
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA