fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Covid-19

USA: Eksperymentalny lek na COVID nie pomaga hospitalizowanym

Siedziba firmy Eli Lilly w Indianapolis
Momoneymoproblemz, CC BY-SA 4.0 , via Wikimedia Commons
Amerykańskie władze przedwcześnie kończą badania z udziałem osób hospitalizowanych z powodu COVID-19 nad lekiem koncernu Eli Lilly, opartym o przeciwciała tworzone w laboratorium, które mają przeciwdziałać wnikaniu cząstek wirusa do organizmu. Dotychczasowe badania nie wykazały, by lek pomagał chorym.

Dwa tygodnie temu wstrzymano rekrutację chorych na COVID-19 chcących uczestniczyć w badaniu ze względu na kwestie związane z bezpieczeństwem.

W poniedziałek Narodowy Instytut Alergii i Chorób Zakaźnych poinformował, że analiza dotychczasowych wyników nie wykazała problemów związanych z bezpieczeństwem użycia leku, ale wynika z niej, iż szansa, że lek pomoże hospitalizowanym z powodu COVID-19, jest niewielka.

Tymczasem koncern Eli Lilly w wydanym oświadczeniu podkreślił, że amerykańskie władze wciąż prowadzą badania nad skutecznością leku u osób, u których przebieg COVID-19 jest łagodny lub umiarkowany. Testy mają wykazać, czy podanie leku uchroni takie osoby przed pogorszeniem się ich stanu.

Wcześniej Eli Lilly i forma Regeneron zwróciły się do amerykańskiej Agencji Żywności i Leków o umożliwienie stosowania opracowanych przez te koncerny leków, opartych o tworzone w laboratorium przeciwciała, w nadzwyczajnych sytuacjach.

Lek Regeneronu podawano prezydentowi Donaldowi Trumpowi, gdy został on hospitalizowany z powodu zakażenia koronawirusem.

Koncern Eli Lilly swoją prośbę uzasadniał badaniami, które wykazują, że lek pomaga chorym, którzy nie wymagają hospitalizacji.

Źródło: AP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA