fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Budżet i Podatki

System podatkowy pełen wad

Adobe Stock
Opodatkowanie podobnych czynności różnymi stawkami i nieprzemyślane, chaotyczne nowe przepisy to największe problemy naszego systemu – uważają eksperci FOR.

– Najważniejsze cechy dobrego systemu podatkowego to neutralność, prostota i stabilność – mówi Aleksander Łaszek, główny ekonomista Forum Obywatelskiego Rozwoju, na wtorkowym spotkaniu prasowym. – Nasz system nie spełnia żadnego z tych kryteriów – ocenia.

Brak neutralności przejawia się przede wszystkim w obciążaniu podobnych czynności różnymi stawkami. Najbardziej wymownym tego przykładem są daniny nakładane na dochody z pracy w zależności od rodzaju zawartej umowy. I tak, jeśli przy średnich dochodach jest to umowa o dzieło, łączne obciążenia sięgają ok. 8 proc., jeśli samozatrudnienie – ok. 32 proc., a przy umowie o pracę – aż 40 proc.

– W Polsce różnica między opodatkowaniem samozatrudnienia a umowy o pracę przy wyższych dochodach należy do największych w krajach UE. Taka konstrukcja oznacza promowanie czy wręcz wypychanie pracujących na samozatrudnienie – wytyka Łaszek.

Różne opodatkowanie tych samych usług to silny bodziec do sztucznego obniżania zobowiązań wobec państwa, co jednak stawia podatnika na kursie kolizyjnym z administracją skarbową oraz wymiarem sprawiedliwości. – Dochodzi do kuriozalnych sytuacji, gdy to sąd decyduje, czy wykopanie dołu można traktować jako dzieło, czy jednak nie – zauważa Łaszek.

Takie „kolizje" można obserwować nie tylko w systemie podatków dochodowych, ale też np. w VAT, gdzie różnymi stawkami obciążone są podobne produkty. – Trudno też mówić o prostocie naszego systemu podatkowego czy stabilności – dodaje Łaszek.

– Polska legislacja zawsze była słaba, ale teraz możemy mówić o erozji systemu podatkowego – ostro ocenia Adam Mariański, przewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych. – Mamy do czynienia z nieprzemyślanym, chaotycznym procesem legislacyjnym podejmowanym pod presją polityczną – dodaje.

Jako przykłady podaje przepisy dotyczące raportowania o schematach podatkowych, unikania podwójnego opodatkowania i exit tax. Tu ustawy przyjęto bez odpowiednich konsultacji, w efekcie czego ich zapisy roją się od błędów. Ministerstwo Finansów musi wydawać specjalne objaśnienia, jak je stosować, czy odraczać terminy wejścia w życie poszczególnych rozwiązań (np. drakońskich kar).

– Każda z tych ustaw to autorska, zaskakująca koncepcja przyjmowana przez resort finansów, dalece bardziej restrykcyjna od unijnych dyrektyw lub wprost naruszająca normy międzynarodowego prawa podatkowego – zaznacza Mariański.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA