fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Budżet i Podatki

PIT. Internet górą w podatkach. Papierowe deklaracje znikną?

Fotorzepa, Marta Bogacz
Z roku na rok rośnie liczba zeznań i deklaracji podatkowych, które składamy fiskusowi w formie elektronicznej, przez internet. Wciąż widać jednak, że wykluczenie cyfrowe jest problemem.

To już stały trend. Nieodwracalny. Komputeryzacja i internet wypierają papier z podatków.

Coraz mniej papieru

– Liczba zamawianych przez Ministerstwo Finansów papierowych formularzy podatkowych systematycznie spada. W 2019 r. liczba wszystkich zamówionych formularzy zmniejszyła się w porównaniu z 2018 r. o 26 proc., w tym liczba formularzy PIT o 17 proc. – poinformował nas resort finansów.

A wszystko przez to, że z roku na rok zwiększa się procentowy udział deklaracji podatkowych składanych elektronicznie w stosunku do tych składanych w formie papierowej. – W 2016 r. 78,2 proc. deklaracji zostało złożonych w formie elektronicznej. W 2017 r. było to 84,2 proc., a w 2018 – 89 proc. – wylicza Ministerstwo Finansów. Dane te dotyczą wszystkich deklaracji, nie tylko PIT, ale też CIT, VAT oraz tych związanych z innymi podatkami. – Podobna tendencja jak w łącznej liczbie deklaracji występuje w przypadku rocznych zeznań podatkowych PIT. W 2018 r. przez internet zostało złożonych 11 374 148 rocznych deklaracji podatkowych za 2017 r., podczas gdy rok wcześniej było to 9 670 215 e-PIT-ów – podaje resort finansów.

Czytaj także: Nadchodzą e-PITy. Urząd wypełni zeznanie za podatnika

Przez internet fiskus dostaje już przeszło połowę rocznych zeznań PIT. Od lat przekonuje przy tym, że składanie zeznań w formie elektronicznej jest dla większości podatników wygodniejsze. – Rozliczenie elektroniczne jest szybsze i prostsze. Unikamy wizyty w urzędzie lub na poczcie, popełnienia prostych błędów rachunkowych czy formalnych – tłumaczy. Zwraca też uwagę, że podatnik, który rozlicza się przez internet, może liczyć na szybszy zwrot ewentualnej nadpłaty.

Ułatwienia od 15 lutego

Nie koniec na tym. Ministerstwo Finansów i Krajowa Administracja Skarbowa chcą, by rozliczenia i usługi elektroniczne obejmowały coraz większą grupę podatników. – W 2019 r. wprowadziliśmy nowe rozwiązania dla podatników, czyli usługę Twój e-PIT. Rozliczenia roczne za 2018 r. w usłudze Twój e-PIT zostaną automatycznie i bezpłatnie przygotowane przez system na podstawie danych zgromadzonych przez administrację skarbową – informuje resort. – Usługa Twój e-PIT będzie dostępna już od 15 lutego 2019 r. dla podatników rozliczających się na formularzach PIT-37 i PIT-38 – dodaje.

Zapowiada, że od przyszłego roku usługa obejmie również PIT-36, PIT-36L i PIT-28.

A co z papierem?

Ministerstwo Finansów zapytaliśmy też o przyszłość papierowych deklaracji. Czy znikną? – Trudno jednoznacznie określić, czy w przyszłości będzie możliwe rozliczanie podatków wyłącznie w formie elektronicznej. Należy bowiem brać pod uwagę m.in. kwestię wykluczenia cyfrowego, która w przypadku pewnych grup podatników ogranicza możliwości całkowitej likwidacji deklaracji w formie papierowej – odpowiada resort. I tłumaczy, że część podatników po prostu nie ma dostępu do internetu, a co za tym idzie – nie korzysta z usług informatycznych dostarczanych przez fiskusa.

Tu papieru już nie ma

Są już jednak podatki, w których formularze składa się wyłącznie w formie elektronicznej. Resort finansów wskazuje tu przede wszystkim VAT, gdzie tylko taką formę ma już większość dokumentów, w tym deklaracje (z wyjątkiem VAT-10), informacje podsumowujące czy zgłoszenia rejestracyjne. Także w podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) część spraw można załatwić już tylko przez internet. Tak jest m.in. z informacjami o przychodach, dochodach i pobranych od nich zaliczkach na podatek od pracowników, które firmy przekazują fiskusowi. Wyłącznie elektroniczną formę ma też większość deklaracji w podatku od osób prawnych (CIT). Tylko w ten sposób można też złożyć te o wysokości pobranego i wpłaconego podatku od czynności cywilnoprawnych oraz spadków i darowizn: PCC-2 oraz SD-2.

Opinia dla „rzeczpospolitej"

Michał Borowski, ekspert podatkowy BCC

Żyjemy w XXI wieku, cyfryzacja postępuje, nie ma od niej ucieczki. Elektroniczne deklaracje podatkowe to dla przedsiębiorców wygoda i oszczędność czasu. Z drugiej strony to jednak koszty. Potrzebne są aplikacje do przygotowywania deklaracji i kwalifikowany podpis elektroniczny. Niektóre nowe obowiązki nakładane na firmy też mają formę elektroniczną. Tak jest z JPK, czyli koniecznością składania fiskusowi przez internet szczegółowych informacji o transakcjach związanych z VAT. To element uszczelnienia VAT. Przedsiębiorcy sami się tego domagali, chcieli ukrócenia nieuczciwej konkurencji. I wiele nieprawidłowości udało się wychwycić.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA