fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Skandal na Poczcie. Zgubili akcje Skarbu Państwa

Fotorzepa, Michał Walczak
Polacy przyzwyczaili się już do tego, że Poczta Polska (PP) nie dostarcza na czas listów czy gubi przesyłki, ale teraz operator pobił sam siebie.

Państwowa spółka w nieznany nikomu sposób utraciła wszystkie akcje swojego właściciela, który były w niej zdeponowane. Akcje PP należące do Skarbu Państwa to dowód na to, że operator do niego należy.

Czytaj także: Komisja zdrowia przeciwko rekompensacie dla Poczty Polskiej

Skandaliczną sprawę opisuje serwis Prawainwestora.pl. Według niego na szczęście dla Poczty zgubiono akcje imienne, więc mimo tego braku spółka, na podstawie wpisów do księgi akcyjnej, przez cały czas uznawała Skarb Państwa za swojego jedynego akcjonariusza. „Skarb Państwa wybrnie więc z tego całego zamieszania z akcjami” - czytamy.

PP o całym zamieszaniu poinformowała jednak sama, zamieszczając wpis w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Zarząd spółki podał w nim, iż zamierza umorzyć utracony Zbiorowy Odcinek Akcji. Procedura została wpisana do statutu PP 22 czerwca br., na podstawie uchwały walnego zgromadzenia z 14 maja.

„Bez odpowiednich zapisów statutowych zagubione akcje imienne można zastąpić nowymi dokumentami dopiero po przeprowadzeniu sądowego postępowania amortyzacyjnego (piękna przedwojenna nazwa), ciągle jeszcze w trybie dekretu o umarzaniu utraconych dokumentów z 1946 r.” – pisze serwis Prawainwestora.pl.

Do tej pory Poczta Polska nie skomentowała tej kontrowersyjnej sytuacji. Milczy również Jacek Sasin, który sprawuje nadzór nad spółką.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA