fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

#RZECZoBIZNESIE: Hanna Kobus: Polska jest beneficjentem innowacyjności innych krajów

tv.rp.pl
Na razie jesteśmy podwykonawcami. Mając bazę firm, mamy potencjał, żeby przejść na bardziej nowoczesną produkcję – mówi Hanna Kobus, dyrektor departamentu oceny ryzyka w Atradius, gość programu Pawła Rożyńskiego.

Raport Market Monitor na temat kondycji branży produkcji maszyn pokazuje zróżnicowany obraz.

- Według danych GUS wzrost produkcji sprzedanej rok do roku wyniósł 23,8 proc. w 32 sektorach spośród 34 badanych. 48 proc. produkcji jest kierowana na eksport, a co czwarta maszyna wyprodukowana w Polsce kierowana jest na rynek niemiecki – mówiła Kobus.

Zaznaczyła, że maszyny górnicze to ważny podsektor tej gałęzi gospodarki.- Sektor produkcji maszyn górniczych notował spore spadki od 2012 r., kiedy nastąpiło załamanie cen węgla. Teraz widzimy wzrost zainteresowania, ale firmy muszą najpierw wyjść z problemów spowodowanym sporym spadkiem popytu – tłumaczyła.

Istotną rolę odgrywa też produkcja maszyn rolniczych. - Była to dynamicznie rozwijająca się branża do 2015 r. z powodu dotacji unijnych, które są głównym źródłem finansowania zakupów maszyn rolniczych. Później rolnicy wstrzymali się z zakupami i widać to w spadku przychodu producentów i dystrybutorów – oceniła.

Kobus podkreśliła, że maszyny inżynieryjne i elektryczne to bardzo perspektywiczna branża, powiązana z rozwojem nowoczesnych technologii.

- Na świecie widać nas w produkcji podzespołów do samochodów. Mając bazę firm, które się w tym specjalizują, mamy potencjał, żeby przejść na bardziej nowoczesną produkcję – mówiła.

Przyznała, że na razie jesteśmy podwykonawcami i beneficjentem innowacyjności, która wydarza się w innych krajach.

Gość zaznaczyła, że rośnie rola producentów z Chin, którzy nie tylko kopiują, ale są coraz bardziej innowacyjni i potrafią wyprodukować nowoczesne maszyny. - Zaczęli być konkurentem dla rynku niemieckiego – oceniła.

Z szeroko pojętej gospodarki dużym wyzwaniem jest wciąż branża dystrybucji sprzętu IT. - Jest to związane ze zwiększoną polityką fiskalną, następstwem karuzeli VAT. Wprowadzone regulacje są potrzebne, ale widzimy, że kontrole są nadmierne - stwierdziła Kobus.

Przyznała, że dobrze mają się sektory związane z obsługą popytu konsumentów gospodarstw domowych. - Jednak rynek szybko rotujących dóbr cechuje się silną konkurencją. Jest duża ekspansja dyskontów, które mają większe możliwości negocjacji. Mniejsze sieci mogą mieć problemy – prognozowała.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA