Reklama

Wiktar Babaryka: Jeżeli naród białoruski będzie zmuszony do wyjścia na ulicę, będę razem z nim

Reprezentuję Białorusinów, którzy mają dosyć chamstwa i bałaganu - mówi Wiktar Babaryka, czołowy konkurent Łukaszenki w wyborach prezydenckich na Białorusi.
Wiktar Babaryka w latach 2000-2020 był prezesem jednego z największych banków na Białorusi

Wiktar Babaryka w latach 2000-2020 był prezesem jednego z największych banków na Białorusi

Foto: afp

Od kilku dni trwają aresztowania i rewizje w Biełgazprombanku, na czele którego pan stał przez ponad 20 lat. Zatrzymywani są członkowie pańskiego sztabu wyborczego. Dlaczego pana udział w wyborach tak mocno rozgniewał przywódcę Białorusi?

Nie mieliśmy zamiaru nikogo denerwować. Szliśmy na wybory wyłącznie z myślą o Białorusi i narodzie białoruskim. Mamy pozytywny program i cele, oparte wyłącznie na konstruktywnym, a nie destruktywnym podejściu. Jeżeli to kogoś rozzłościło, to ten ktoś ma odmienne od nas zdanie, jest zwolennikiem zniszczenia. Chcemy zbudować niezależną, suwerenną i rozwiniętą Białoruś.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama