Reklama
Rozwiń
Reklama

Po faktoring i leasing zamiast kredytu

Banki zapowiadają niewielkie zaostrzenie polityki kredytowej. Faktorzy i leasingodawcy chcą na tym skorzystać i podebrać im część klientów.

Publikacja: 23.02.2017 19:05

Foto: Bloomberg

Banki przewidują zaostrzanie polityki w zakresie kredytów dla przedsiębiorstw, w większym stopniu dla małych i średnich niż tych największych – wynika z ankiety NBP. Tłumaczą to kłopotami kilku branż, a co za tym idzie – zwiększonym ryzykiem przy udzielaniu kredytów. Chodzi głównie o branże: węglową, paliwową i energii odnawialnej.

Ten rok będzie dobry

To nie pierwszy taki kwartał, bo pojedyncze banki zaostrzyły politykę kredytową także w IV kwartale, m.in. zwiększyły wymagania dotyczące zabezpieczeń, zmniejszyły maksymalną dostępną kwotę kredytu i skróciły maksymalny okres kredytowania. Zaostrzanie polityki w kolejnych miesiącach tego roku może oznaczać, że przedsiębiorcom – nie tylko z wymienionych branż – może być trudniej uzyskać bankowe finansowanie.

– Pod koniec ubiegłego roku wzrosły pozaodsetkowe koszty kredytu w większości banków. Jeśli dodamy do tego zaostrzenie warunków udzielania finansowania, z czym mamy do czynienia obecnie, konkurencyjność i atrakcyjność kredytów nieco zmaleje. Widzimy to też z naszej perspektywy, bo na początku roku zgłasza się do nas po finansowanie za pomocą faktoringu więcej firm niż w latach wcześniejszych – mówi Piotr Gąsiorowski, prezes eFaktor.

Wprawdzie z finansowania za pomocą faktoringu w Polsce korzysta ciągle jeszcze mniej niż co dziesiąty przedsiębiorca, jednak popularność tej metody stale rośnie. W 2016 r. podmioty zrzeszone w Polskim Związku Faktorów wygenerowały obroty wielkości 158 mld zł, o 20 proc. wyższe niż w 2015 r. Zdaniem przedstawicieli branży jedną z kilku przyczyn jest to, że firmy coraz częściej wybierają właśnie faktoring zamiast kredytu obrotowego.

– W faktoringu inaczej przebiega ocena ryzyka. Zabezpieczeniem finansowania są pieniądze już zarobione przez przedsiębiorców i wystawione przez nich, niekwestionowane przed odbiorców faktury. W faktoringu także branże z trudnościami mają szansę na wsparcie – mówi Gąsiorowski.

Reklama
Reklama

Od kilku lat faktoring jest coraz bardziej dostępny i osiągalny dla firm o niewielkich obrotach, prowadzących uproszczoną księgowość. Zwykle to one miały największe problemy z uzyskiwaniem kredytów. – Biznes nie znosi pustki, ograniczenia w dostępności jednego modelu pozyskiwania środków na inwestycje czy bieżącą działalność równocześnie zwiększają popularność innego – dodaje Gąsiorowski.

Branża faktoringowa ma spory potencjał wzrostu, bo pomimo sporego rozwoju w ostatnich latach nasz rynek nie jest jeszcze nasycony – faktoring jest w Polsce stosunkowo młodym narzędziem finansowania i jeszcze nie wszyscy przedsiębiorcy wiedzą, jak i kiedy można z niego skorzystać. Obroty branży to już blisko 10 proc. PKB, ale w porównaniu z większością krajów tzw. starej Unii Europejskiej to ciągle o kilka punktów procentowych mniej. – Myślę, że w tym roku nasza branża również ma szansę na wypracowanie przynajmniej kilkunastoprocentowego wzrostu – dodaje Gąsiorowski.

Leasing też ma apetyt

Na zaostrzeniu warunków kredytowania mogą skorzystać również leasingodawcy, którzy mają za sobą bardzo udane lata (zwiększali obroty w tempie około 20 proc.).

Według prognoz Związku Polskiego Leasingu w tym roku biznes firm leasingowych w porównaniu z 2016 r. ma wzrosnąć o 16,5 proc. Łączna wartość udzielonego finansowania będzie zatem wyższa o 9,6 mld zł i wyniesie 67,7 mld zł.

Banki
Listonosz, aplikacja i prosta bankowość. Bank Pocztowy szykuje dużą zmianę
Banki
Płatności kartami Visa zablokowane. Banki wskazują, co robić
Banki
Banki pobiły swój rekord. Zysk za 2025 rok powyżej oczekiwań
Banki
Zyski BNP Paribas BP zadowoliły inwestorów? Kurs mocno w górę
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama