Reklama

Michał Szułdrzyński: Kampania wyborcza służy Rafałowi Trzaskowskiemu, nie Andrzejowi Dudzie

Ogłaszanie przez prezydenta każdej rządowej inicjatywy jako elementu kampanii paradoksalnie przyczynia się zwiększenia poczucia jego zbędności.
Michał Szułdrzyński: Kampania wyborcza służy Rafałowi Trzaskowskiemu, nie Andrzejowi Dudzie

Foto: AFP

Jeśli ktoś z PiS uważał, że przyspieszenie kalendarza wyborczego utrudni życie Rafałowi Trzaskowskiemu i zaszkodzi mu w kampanii, nie docenił skali społecznych emocji, jaka powstała wokół tego kandydata. Każda próba podstawienia mu nogi, np. pomysł, by zmienić wzór karty z podpisami wyborców, może zadziałać na jego korzyść. Ekstremalnie krótki termin na zbieranie podpisów jego sztab postanowił wykorzystać do maksymalnej mobilizacji swoich wyborców jako emocjonalne paliwo. Formalność, jaką jest zgłoszenie wniosku do PKW o rejestrację komitetu, Trzaskowski zmienił w wiec, po wyjściu z budynku, wołając przez megafon do zwolenników „Mamy dość!”.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama