– LibreOffice to bezpłatne oprogramowanie o otwartym kodzie źródłowym, pierwotnie oparte na OpenOffice.org. To oprogramowanie tworzone przez społeczność i będące projektem organizacji non-profit The Document Foundation – w ten sposób twórcy bezpłatnego programu opisują swój produkt.
Uzasadnione oszczędności czy biedaprokuratura? Związkowcy prokuratorów krytykują zmianę programów biurowych
O mającej trwać w prokuraturach operacji zamiany oprogramowania biurowego poinformował „Rzeczpospolitą” prok. Jacek Skała, przewodniczący Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP. Skrytykował on przy tym to działanie.
– Wbrew pozorom ta drobna sprawa świadczy o katastrofalnej sytuacji prokuratury pod obecnymi rządami. Z oszczędności zmienia się bowiem narzędzie funkcjonujące w prokuraturze od początku jej informatyzacji na darmowy program – pisze prok. Skała w udostępnionym redakcji liście skierowanym do prokuratora generalnego Waldemara Żurka.
Czytaj więcej
Rezygnacja z właściwych form nadzoru jest działaniem samobójczym dla prokuratury. Jeśli prokurator chce być niezależny, w znaczeniu niezawisły, to...
Jego zdaniem bezpłatny program nie spełnia minimalnych kryteriów niezbędnych do sprawnego i bezpiecznego wykonywania zadań w prokuraturze. Wskazuje przy tym na kluczowe braki w LibreOffice, które utrudniają codzienną pracę śledczą: problemy z integralnością i formatowaniem dokumentów procesowych, zniekształcenia szablonów pism, słaba integracja z systemami Elektronicznego Zarządzania Dokumentacją i bazami danych, ograniczenia analityczne w arkuszu kalkulacyjnym Calc, które mogą prowadzić do błędów w śledztwach gospodarczych, brak oficjalnego wsparcia technicznego producenta i brak centralnego zarządzania bezpieczeństwem.
Szef związkowców wezwał przy tym prokuratora generalnego do wstrzymania wycofywania MS Office, przeprowadzenia pilotażu nowego oprogramowania i szkoleń.
MS Office czy LibreOffice w prokuraturze? Prokuratura Krajowa ucina spekulacje
Zapytaliśmy o te wątpliwości Prokuraturę Krajową. – Podstawowym oprogramowaniem biurowym w prokuraturze pozostaje Microsoft Office, na którego licencje Prokuratura Krajowa przeznaczyła w ostatnich trzech latach ponad 18 mln zł – zapewnia prok. Przemysław Nowak, rzecznik PK.
Podkreśla przy tym, że ze względów bezpieczeństwa w przyszłości konieczne będzie wycofanie pakietu MS Office 2021, który jest zainstalowany na ok. 20 proc. komputerów, w związku z rychłym (13 października) zakończeniem przez firmę wsparcia technicznego tego pakietu.
– W związku z tym sukcesywnie wymieniane są licencje Microsoft Office na nowsze wersje, a jednocześnie przeprowadzono testy bezpłatnego oprogramowania LibreOffice jako alternatywy dla pakietu komercyjnego. Testy wykazały, że LibreOffice może być z powodzeniem wykorzystywany na części stanowisk pracy, przede wszystkim do przygotowywania standardowych dokumentów. Celem tych działań jest zapewnienie bezpieczeństwa systemów informatycznych, racjonalne gospodarowanie środkami publicznymi oraz ograniczenie wydatków na licencje komercyjne – wskazuje prok. Nowak i zapewnia, że „każdy prokurator potrzebujący do pracy zaawansowanych funkcji edytora tekstu lub arkusza kalkulacyjnego będzie miał możliwość dalszego korzystania z pakietu Microsoft Office”.
Czytaj więcej
Znamy tajne nazwiska kandydatów do siedmioosobowego zespołu badającego sprawę Zondacrypto. Po tym jak śledztwo zostało przeniesione do Warszawy, tr...
Prokuratura Krajowa podkreśliła przy tym, że ewentualne wykorzystanie LibreOffice na wybranych stanowiskach pracy pozwoli ograniczyć wydatki na zakup licencji komercyjnego oprogramowania biurowego.
– Zakup licencji Microsoft Office stanowi istotną pozycję w budżecie prokuratury. Ceny oprogramowania biurowego regularnie rosną, dlatego testowanie rozwiązań typu open source jest elementem racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi oraz przygotowania na ewentualne zmiany cen i warunków licencjonowania oferowanych przez dostawców oprogramowania – akcentuje prokuratura.