Realizacja farm wiatrowych, z uwagi na charakter przedsięwzięcia, wymaga dobrej współpracy pomiędzy inwestorami a społecznością lokalną nie tylko na etapie budowy, ale również w fazie wstępnej związanej z planowaniem inwestycji. W praktyce jednak deweloperzy napotykają wiele problemów natury prawnej związanych z tą współpracą. Jeden z najistotniejszych dotyczy finansowej partycypacji inwestora w przygotowaniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przewidującego możliwość realizacji elektrowni wiatrowych. Wielu gmin nie stać bowiem na sfinansowanie prac planistycznych.

Zgodnie z generalną zasadą wynikającą z przepisów ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym koszty sporządzenia planu miejscowego obciążają budżet gminy. Wyjątek od tej generalnej zasady dotyczy inwestycji celu publicznego. Koszty sporządzenia planu miejscowego spoczywają bowiem na inwestorze realizującym inwestycję celu publicznego w części odpowiadającej planowanej inwestycji. Jeżeli plan miejscowy powstał w celu realizacji inwestycji celu publicznego o znaczeniu krajowym, wojewódzkim lub powiatowym, koszty jego sporządzenia obciążają odpowiednio: budżet państwa, województwa lub powiatu.

Przywołane przepisy nie dają przy tym jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy koszty przygotowania planu miejscowego obejmującego budowę farmy wiatrowej mogą zostać pokryte przez samego inwestora. Zgodnie bowiem ze stanowiskiem ugruntowanym w orzecznictwie sądów administracyjnych budowa elektrowni wiatrowej nie stanowi realizacji inwestycji celu publicznego. Nie oznacza to jednak automatycznie, że pokrycie kosztów sporządzenia planu miejscowego przez inwestora noszącego się z zamiarem realizacji farmy wiatrowej jest niezgodne z prawem.

rzecznictwa, poza przypadkami realizacji inwestycji celu publicznego: „(...) gmina nie może domagać się ponoszenia i pokrywania tych kosztów (...) przez np. właścicieli nieruchomości objętych postanowieniami planu, czy też od innych osób fizycznych lub prawnych zainteresowanych sporządzaniem planu. Natomiast pokrycie tych kosztów przez inny podmiot jest kwestią wewnętrzną Gminy i w sytuacji gdy procedura planistyczna została zachowana, nie może powodować stwierdzenia nieważności uchwały" (tak: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 29 października 2008 r., sygn. akt: II SA/Gd 799/07).

W podobnym tonie wypowiedział się również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 6 lipca 2012 r. (sygn. akt: II OSK 996/12), stwierdzając m.in., że: „(...) skorzystanie (...) w ramach procedury planistycznej (...) z dokumentów, które sfinansował potencjalny inwestor, nie może świadczyć o naruszeniu prawa, kiedy nie wiąże się to z ewentualnym naruszeniem obiektywnego porządku prawnego (...)".

W świetle powyższego należy zatem podkreślić, że finansowanie procedury planistycznej (w praktyce sprowadzające się najczęściej do pokrywania przez inwestora kosztów przygotowania projektu planu przez osoby legitymujące się przewidzianymi w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym uprawnieniami do opracowania takiego projektu) przez dewelopera wiatrowego jest dopuszczalne. Jeżeli więc procedura planistyczna została przeprowadzona w sposób zgodny z przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, partycypacja finansowa dewelopera w przygotowaniu planu miejscowego nie powinna stanowić podstawy do zakwestionowania ważności uchwały rady gminy, na podstawie której plan został przyjęty.

Z powyższych względów ważne jest, by sama partycypacja finansowa inwestora w sporządzaniu projektu planu miejscowego, mogąca z natury rzeczy szczególnie łatwo stwarzać pole do nadużyć, nie prowadziła do ingerencji w samą treść projektu planu miejscowego, w postępowanie związane z przyjęciem projektu i uchwaleniem planu miejscowego, a zwłaszcza by nie wiązała się z wpływaniem w jakikolwiek sposób na postawę radnych czy organów gminy.

Wypracowanie właściwego modelu współpracy ze wspólnotą samorządową to tylko jedno z wielu wyzwań dla deweloperów farm wiatrowych. Istotne wyzwania mogą wkrótce czekać na deweloperów farm wiatrowych w związku z planami uchwalenia ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych potocznie zwanej ustawą odległościową. Poselski projekt ustawy, nad którym trwają obecnie prace w Sejmie, nie obejmuje co prawda regulacji dotyczących samego modelu finansowania procedur planistycznych, niemniej wprowadza szereg istotnych ograniczeń w zakresie realizacji farm wiatrowych. Projekt ustawy odległościowej przewiduje bowiem m.in., że elektrownie wiatrowe będą mogły być lokalizowane wyłącznie na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wykluczając możliwość realizacji takich przedsięwzięć na obszarach nieobjętych planami miejscowymi. Poza tym poselski projekt ustawy odległościowej wprowadza również, wywołujące wiele kontrowersji i krytycznych opinii przedstawicieli sektora, bardzo restrykcyjne ograniczenia w zakresie minimalnej odległości elektrowni wiatrowych od budynków mieszkalnych.

PAWEŁ BIAŁOBOK radca prawny, DLA Piper

Autopromocja
RADAR.RP.PL

Przemysł obronny, kontrakty, przetargi, analizy, komentarze

CZYTAJ WIĘCEJ