Abdollahijan, podobnie jak Raisi, był przedstawicielem twardogłowych z Teheranu, politykiem zbliżonym do Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Polityk miał 60 lat.
Hosejn Amir Abdollahijan, twarz zaostrzonego kursu irańskiej dyplomacji
Objęcie przez Abdollahijana funkcji szefa MSZ Iranu było spowodowane zwrotem w polityce zagranicznej tego kraju po odejściu USA, za czasów administracji Donalda Trumpa, od porozumienia nuklearnego zawartego przez Zachód z Iranem w 2015 roku. W związku z odejściem USA od porozumienia Iran zaostrzył kurs polityki zagranicznej, która stała się bardziej konfrontacyjna wobec Zachodu.
Czytaj więcej
Śmigłowiec Bell 212, którym leciał prezydent Iranu, Ebrahim Raisi, to maszyna oddana do użytku w 1994 roku.
Abdollahijan był jednocześnie zaangażowany w rozmowy mające na celu poprawę relacji z regionalnym rywalem, bliskim sojusznikiem USA, Arabią Saudyjską, w 2023 roku.
Szef MSZ Iranu chwalił w przeszłości gen. Ghasema Sulejmaniego, dowódcę irańskich Sił Kuds, który zginął w ataku amerykańskiego drona w Bagdadzie w 2020 roku.
Miejsce katastrofy śmigłowca Bell 212 z prezydentem Ebrahimem Raisim na pokładzie
- Powinniście dziękować Republice Islamskiej (Iranu) i Ghasemowi Sulejmaniemu, ponieważ Sulejmani przyczynił się do (budowy) światowego pokoju i bezpieczeństwa — mówił niegdyś. - Gdyby nie Republika Islamska, wasze stacje metra i skupiska ludzkie w Brukseli, Londynie i Paryżu nie byłyby bezpieczne — przekonywał wskazując na osiągnięcia gen. Sulejmaniego w walce z dżihadystami. Gen. Sulejmani miał jednak nazdorować również ataki terrorystyczne na Izrael czy siły amerykańskie na Bliskim Wschodzie.
Hosejn Amir Abdollahijan po wybuchu wojny Izraela z Hamasem spotykał się z przedstawicielami organizacji rządzącej Strefą Gazy
Abdollahijan pracował w MSZ w latach 2011-2013, a potem wrócił do resortu po kilku latach w czasie, gdy szefem MSZ był Javad Zarif, jeden z architektów porozumienia nuklearnego zawartego przez administrację umiarkowanego polityka, jakim był ówczesny prezydent, Hassan Rouhani.
Czytaj więcej
Ebrahim Raisi, prezydent Iranu, który zginął w katastrofie śmigłowca, był politykiem ultrakonserwatywnym, w którym niektórzy widzieli następcę obec...
Abdollahijan miał poróżnić się z Zarifem w sprawie kierunku polityki zagranicznej. Szef MSZ Iranu zaproponował mu wówczas funkcję ambasadora w Omanie, ale przyszły szef MSZ odmówił.
Szefem MSZ Abdollahijan został po objęciu prezydentury przez Raisiego. Jako członek rządu popierał jego politykę - również w czasie, gdy władze Iranu brutalnie tłumiły protesty po śmierci Mahsy Amini, aresztowanej w Teheranie za to, że nie przestrzegała przepisów dotyczących ubioru, w jakim kobieta może pojawiać się w Iranie w miejscach publicznych.
Po wybuchu wojny Hamasu z Izraelem spotykał się z przedstawicielami Hamasu, w tym z przywódcą tej organizacji. Groził też odwetem Izraelowi i chwalił kwietniowy atak z użyciem rakiet i dronów, który Iran przeprowadził na Izrael po ataku Izraela na placówkę dyplomatyczną Iranu w Damaszku.