Śmigłowiec, którym leciał prezydent Iranu, Ebrahim Raisi, rozbił się w górzystym terenie 19 maja. Na pokładzie, oprócz Raisiego, był też szef MSZ Iranu, Hosejn Amir Abdollahijan. Wszyscy pasażerowie i członkowie załogi śmigłowca zginęli.
Miejsce katastrofy śmigłowca Bell 212 z prezydentem Ebrahimem Raisim na pokładzie
Części zamienne do śmigłowców Bell 212 objęte sankcjami nałożonymi na Iran?
Pakistańskie Biuro ds. Komunikacji Strategicznej podało, że śmigłowiec był certyfikowany jedynie do lotów w warunkach dobrej widoczności. Tymczasem do katastrofy miało dojść w gęstej mgle. Tymczasem śmigłowiec — jak wszystko na to wskazuje — nie był wyposażony w sprzęt do obserwacji terenu w podczerwieni.
Czytaj więcej
Ebrahim Raisi, prezydent Iranu, który zginął w katastrofie śmigłowca, był politykiem ultrakonserwatywnym, w którym niektórzy widzieli następcę obec...
Części zamienne do śmigłowców Bell 212 mają być objęte sankcjami nałożonymi na Iran — co mogło być jedną z przyczyn katastrofy według ekspertów. Ponadto śmigłowiec przeznaczony jest do przewozu sześciu osób, tymczasem maszyną - wraz z załogą - leciało dziewięć osób.
Śmigłowiec, którym leciał prezydent Iranu, nie był przeznaczony do lotów w terenie górskim?
Napęd śmigłowca ma dysponować zbyt małą mocą, by maszyna mogła bezpiecznie latać w terenie o zróżnicowanej wysokości. Maszyna ma nie być w stanie wykonywać długich lotów z dużym obciążeniem na znacznych wysokościach w terenie górskim. Tymczasem do katastrofy doszło na wysokości ok. 1 300 metrów w terenie, w którym góry osiągają wysokość nawet 2 300 metrów.
Maszyna miała prawdopodobnie za sobą ponad 10 tysięcy godzin lotu.
Śmigłowce typu Bell 212 zostały wprowadzone do eksploatacji na przełomie lat 60-tych i 70-tych XX wieku. Śmigłowiec, którym leciał prezydent Iranu, miał zostać odkupiony przez Teheran od Kanady, przez pośredników.