Choć średnie wynagrodzenie brutto w Polsce na koniec 2025 r. wynosiło 9813 zł, to mediana była o 1906 zł niższa i uplasowała się na poziomie 7907 zł. Oznacza to, że połowa Polaków otrzymywała wynagrodzenie niewyższe niż ta kwota, a druga połowa nieniższe. Jak podał dziś Główny Urząd Statystyczny, w ciągu roku mediana wzrosła o 640 zł, czyli o 8,8 proc., co wskazuje, że relatywnie rosła szybciej niż średnia płaca, która w ciągu 12 miesięcy poszła w górę o 7,8 proc.
Czytaj więcej
Już widać efekt dyrektywy o jawności wynagrodzeń, choć sama jeszcze nie weszła w życie. O ile w styczniu 2026 roku na portalu Jooble jedna trzecia...
To wartości nominalne, a więc nieuwzględniające inflacji. Biorąc pod uwagę, że w zeszłym roku ceny towarów i usług, licząc grudzień 2025 r. do grudnia 2024 r., urosły o 2,4 proc., widać, że wzrost mediany przegonił wzrost cen o 6,4 pkt proc. W uproszczeniu o tyle realnie – bazując na medianie, a nie średniej zarobków – w zeszłym roku wzrosła siła nabywcza Polaków.
Luka zarobków wg. płci się zmniejsza
Z dzisiejszych danych GUS wynika również, że mediana zarobków mężczyzn była o 1,5 proc. wyższa niż dla ogółu pracujących (8028 zł), a dla kobiet o 1,6 proc. niższa (7783 zł). Finansowa przewaga mężczyzn jednak stopniowo maleje – jeszcze w styczniu 2025 r. wynosiła 3,4 proc., a w grudniu 2025 r. skurczyła się do 2,1 proc. Z kolei w przypadku kobiet w styczniu 2025 r. mediana ich zarobków odstawała od ogółu in minus o 3,3 proc., a w grudniu 2025 r. o 2,0 proc.
Znacznie większe różnice w zarobkach uwidaczniają się w zależności od sektora, w którym działa pracodawca – w instytucjach publicznych mediana wyniosła 9858 zł (o 24,7 proc. powyżej ogółu), a w firmach prywatnych 6895 zł (o 12,8 proc. poniżej ogółu). Największe dysproporcje widać w branży rolniczej – zatrudnieni w sektorze publicznym mieli pensje ponad 3-krotnie wyższe (15 037 zł) niż ci, z sektora prywatnego (4916 zł). Niewiele mniejsze różnice odnotowała branża budowlana – w sektorze publicznym mediana płac wynosiła 11 220 zł, a w sektorze prywatnym – przynajmniej oficjalnie – 5000 zł, czyli ponad 2-krotnie mniej.
Czytaj więcej
Pomimo większej otwartości pracodawców na pracujące matki, badania potwierdzają, że wiele kobiet nadal musi się liczyć z negatywnymi zawodowymi sku...
Warto tu zaznaczyć, że budownictwo i rolnictwo, szczególnie w sektorze prywatnym, to gałęzie gospodarki, które najmocniej narażone są na nieraportowanie faktycznych zarobków. Wg. pomiarów GUS w 2022 r. najwięcej, bo 18,7 proc. szarej strefy dotyczyło usług związanych z remontami i naprawami, a 14,9 proc. prac ogrodniczo-rolnych.
Z kolei analizując wiek zatrudnionych widać, że najwyższą wartość mediany wynagrodzeń odnotowano wśród osób w wieku 45-54 lata (8306 zł), a najniższą dla pracowników do 24. roku życia (6078 zł).
W jakiej branży mediana zarobków jest najwyższa?
Biorąc pod uwagę branże, na najwyższe zarobki mogli liczyć pracownicy w przedsiębiorstwach zajmujących się wytwarzaniem i zaopatrywaniem w energię, gaz i gorącą wodę. Tu mediana na koniec roku wynosiła 12 983 zł, czyli o 64 proc. przewyższała wynik dla ogółu gospodarki. Powyżej kreski płace utrzymywały się także w sektorze IT (o 58 proc.), w finansach (o 53 proc.) i w górnictwie (o 52 proc.).
Czytaj więcej
Na przekór negatywnym stereotypom o roszczeniowości młodych pracowników, to pokolenie Z najczęściej deklaruje satysfakcję z obecnego wynagrodzenia....
Na drugim biegunie znalazły się zaś firmy z branży handlowej (o 23 proc. poniżej mediany ogólnokrajowej), administracyjnej (o 32 proc.) i budowlanej (o 35 proc.). Najmniej, według danych GUS, oficjalnie zarabiało się w hotelarstwie i gastronomii, gdzie mediana na poziomie 4800 zł była niższa od ogólnobranżowej o 39 proc.
Co rośnie szybciej – średnia płaca czy mediana?
Aby porównać historyczny rozwój średniej i mediany wynagrodzeń w Polscew Polsce, należy odnieść się do wcześniejszych publikacji GUS, w których statystycy – w cyklu dwuletnim, zawsze za październik danego roku – informują o rozkładzie wynagrodzeń w gospodarce wg. zawodów. Dane te wskazują, że od lat utrzymuje się w miarę stała dysproporcja między przeciętną pensją, a medianą i wynosi 22-25 proc. Obie wartości w ujęciu nominalnym w ciągu 18 lat urosły ponad 3-krotnie.
Czytaj więcej
Zarówno pod względem wzrostu średniego wynagrodzenia, jak też mediany płac kobiety wyprzedzają ostatnio mężczyzn. Jednak wciąż zarabiają od nich mn...
W październiku 2006 r. przeciętna pensja brutto w Polsce (2654 zł) była o 24,6 proc. wyższa od mediany (2130 zł). W 2012 r. przeciętna (3896 zł) przerastała medianę (3115 zł) o 25 proc., a w 2018 r. o 22,2 proc. (przeciętna – 5004 zł, mediana – 4095 zł). Z kolei w październiku 2024 r. przeciętna (8364 zł) płaca była wyższa od mediany płacy (6857 zł) o 22 proc.
Historyczne dane GUS wskazują również, że od października 2006 r. do października 2024 r. średnia płaca wzrosła o 215 proc., a mediana o 222 proc.